wtorek, 28 stycznia 2020

Bretonnia, część 35 - Ludność, część 1.

Przy zachowaniu wszelkich różnic pomiędzy mieszkańcami poszczególnych prowincji, Bretonnczycy wyróżniają się postawą, która jest uznawana za ich cechę narodową. Żyją chwilą i są z tego dumni.

Nie znaczy to jednak, że wszyscy Bretonnczycy są hedonistami, którzy bez końca oddają się przyjemnościom, choć większość arystokratów doskonale pasuje do tego wizerunku. Oznacza to raczej, że dla przeciętnego Bretonnczyka liczy się to, co robi w danej chwili, a nie rozpamiętywanie przeszłości lub martwienie się o to, co przyniesie przyszłość. Trzeba wykorzystać łaskę bogów i możliwie najlepiej przeżyć każdy dzień. Rzemieślnik może poświęcić cały czas na udoskonalanie dzieła swych rąk. Rycerz nieustannie stara się, by każda czynność, słowo i gest potwierdzały jego prawość i nie okryły go hańbą. Chłop skupia się na uprawie pola, by mieć z czego żyć przez następny dzień. Nie ma czasu na zastanawianie się, co przyniesie przyszłość.

W efekcie Bretonnczycy wykazują fatalistyczną postawę wobec konsekwencji własnych czynów. Nie narzekają na ciężki żywot, nie tracą też sił ani czasu na jałowe rozważania, czy można było postąpić inaczej. Co się stało, to się nie odstanie i trzeba będzie sobie z tym poradzić, próbując możliwie najlepiej wykorzystać daną sytuację. Jednak gromadzenie zapasów i zabezpieczanie się na przyszłość spotyka się z powszechnym potępieniem. Nie wiadomo, co przyniesie następny dzień, więc po co odmawiać sobie przyjemności już dzisiaj i przygotowywać się na ciężkie czasy, które mogą w ogóle nie nadejść? W oczach Bretonnczyków to oznaka tchórzostwa.

Nie oznacza to bynajmniej, że Bretonnczycy są nierozważni lub szaleni. Wiadomo, że na zimę należy przygotować zapasy żywności. Ale z drugiej strony, po wyśmienitej uczcie w dniu świątecznym często następuje kilka oszczędnych dni, gdyż wyczerpały się zapasy jadła. Sytuacja odwrotna rzadko ma miejsce, ponieważ przeciętny Bretonnczyk nie widzi powodu, dla którego miałby odmawiać sobie przyjemności przed świętem, a także w jego trakcie. A nad tym, co dalej, będzie zastanawiał się później…

Można powiedzieć, że regułą w społeczeństwie bretonnskim jest niechęć do patrzenia w przyszłość, a dotyczy ona wielu aspektów życia. Budynki wznoszone są szybko i mają przede wszystkim spełniać bieżące funkcje, a nie służyć następnym pokoleniom. Wszelkie reformy społeczne spotykają się z oporem ludności, gdyż ich dobroczynne efekty nastąpią dopiero w przyszłości (o ile w ogóle), a tymczasem trzeba będzie zacisnąć pasa. Typowy Bretonnczyk wolałby raczej dać jałmużnę żebrakowi, niż poświęcić tyle samo pieniędzy na działania w celu poprawy sytuacji najuboższych.

Tego rodzaju postawa odbierana jest przez inne narody jako zacofanie. W Imperium powszechne są działa i rusznice, podczas gdy armia bretonnska nadal w dużej mierze opiera się na ciężkiej jeździe oraz wykorzystaniu katapult i trebuszy. Podczas gdy w Imperium prężnie rozwija się przemysł drukarski, w Bretonni większość książek wciąż pisana jest ręcznie. Z drugiej strony nie można zaprzeczyć, że wyroby tutejszych rzemieślników przewyższają jakością wyroby z innych krain, gdyż nie są wykonywane z myślą o jak największym zarobku, ale przede wszystkim mają stanowić rękodzieło. W rezultacie praca trwa dłużej, lecz efekt zwykle przechodzi najśmielsze oczekiwania nabywcy. Dodatkowo, brak obsesyjnego nastawienia na zbijanie majątku staje się bodźcem do podejmowania podróży i szukania przygód.

Wyjątek od tej reguły stanowią przedstawiciele warstwy kupieckiej. Można nawet powiedzieć, że ludzie, którzy z natury są zapobiegliwi i oszczędni, prędzej czy później zaczynają zajmować się handlem, gdy zorientują się, że posiadają względne nadwyżki w porównaniu do zapasów, jakimi dysponują sąsiedzi. W efekcie kupcy traktowani są w Bretonni z pewnym lekceważeniem, choć bez wątpienia to dość zamożni obywatele.
Bretonnska arystokracja charakteryzuje się dość nonszalanckim stosunkiem wobec otaczającego kraj zagrożenia, który może wynikać ze stosunkowego spokoju i dobrobytu. Bardziej prawdopodobne jednak, że ta właśnie obojętność jest znamieniem Chaosu. Klasy rządzące tą krainą są przeżarte korupcją i zepsuciem, ślepe na wyraźne oznaki rozkładu. Po zalanych gnojem i błotem ulicach paradują uszminkowani fircykowie w swoich ozdobnych strojach. Wielkie damy siedzą w lśniących karetach jak lalki, przystrojone w klejnoty i wysokie, białe peruki. Pod warstwą szminki i pudru ukrywają znamiona po ospie albo jeszcze gorsze zeszpecenia. Skaza Chaosu jest w Bretonni niezbyt oczywista tylko dlatego, że obywatele pozostają na nią obojętni, nie dowierzając lub nie chcąc zaakceptować wynikających z tego strasznych konsekwencji. Wolą ukrywać swój strach pod warstwą pudru i ekstrawaganckimi strojami.
ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS..

ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

niedziela, 26 stycznia 2020

Zebrane z tygodnia #463.

Witam szanowne państwo-draństwo na łamach bloga DansE MacabrE i zapraszam do lektury #463 wydania Zebranych z tygodnia. Prawdopodobnie najdłużej publikowanego cyklu podsumowań o tematyce szeroko rozumianego wargamingu w sieci...

Poniżej znajdziecie galerie, nowości, poradniki oraz recenzje, podsumowania i ciekawostki opublikowane w minionych tygodniach na blogosferze i w większym lub mniejszym stopniu związane z uniwersum Warhammer.

Nim rozpoczniecie lekturę najnowszego wydania Zebranych z tygodnia możecie rzucić okiem na to, co wydarzyło się w latach ubiegłych i tak...

Sto tygodni temu wydarzyło się:

Natomiast dwieście tygodni temu działo się:

Z kolei trzysta tygodni temu miało miejsce:

czterysta tygodni temu stało się:

Model tygodnia:

Lesza painted by Arnau Lazaro.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli szanowne państwo-draństwo pozostawi po sobie komentarz lub udostępni ten wpis w sieci.

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE oraz Warheim FS i już od PLN/mc wesprzeć projekty za pośrednictwem serwisu patronite.pl.

Więcej informacji o patronite.pl znajdziecie TUTAJ.

Warhammer

  • Maniex na blogu Maniexite zamieścił raport z bitwy Cirle of Blood rozegranej na zasadach 7 ed Warhammer Fantasy Battle.
  • Na FB stronie WFRP 2PL dostępna jest ostatnia część historii o Louenie Leoncoeurze, królu Bretonni...
  • ...o której kolejną porcję informacji zamieściłem na blogu DansE MacabrE.

Nowości

Poradniki

  • Rubén na łamach swojego bloga HeresyBrush opublikował poradnik o malowaniu metalu techniką true metallic metals.
  • Natomiast Dave na Wargaming Tradecraft zajął się przeźroczystymi podstawkami pod modele.
  • A Josua na blogu Massive Voodoo krok po kroku przedstawił malowanie Orang Utana.

Recenzje

  • Pepe na swoim blogu Fantasy w miniaturze zaprezentował model Magic User in Robes od Otherworld Miniatures.
  • Z kolei Garfy na Tale of Painters zrecenzował pierwszy numer magazynu Mortal Realms od GW i Hachette.
  • Zaś na blogu DansE MacabrE rozpakowałem blister z modelem Camila the Old Witch od HQResin.

Podsumowania

  • Sarmor na stronie The Node przygotował kolejne wydanie Niszowej Niedzieli.
  • Natomiast Volomir na stronie volomir.com udostępnił kolejne wydanie Do not Miss 2019.
  • A na blogu Mengel Miniatures możecie zobaczyć Mini of the Week.

Inne

  • Kadrinazi na swoim blogu Kadrinazi opublikował kilka informacji o Morawianinie Szymonie Hauwiczu, który ośmnaście dział jednego dnia uliał.
  • Z kolei Piotr na łamach strony Fanboj i Życie wyjaśnia dlaczego opowiadanie „Granica możliwości” pewnie nigdy nie otrzyma dobrej adaptacji.
  • A Craven na blogu Węglowy Szowinista informuje o tym, jak Microsoft chce uratować świat.

I to wszystko na dzisiaj.

A jeśli znajdziecie odnośniki do ciekawych galerii, nowości, poradników oraz recenzji, podsumowań i ciekawostek albo sami na Waszym blogach opublikujecie warty uwagi wpis to śmiało umieśćcie odnośnik w komentarzu pod tym wpisem.

Zachęcam Was także do polubienia DansE MacabrE oraz Warheim FS na Facebookśledzenia mojego profili na Instagramie, dołączenia do blogosfery oraz komentowania!

Zapraszam także na forum Azylium, które zrzesza graczy Mordheim oraz Warheim FS.

piątek, 24 stycznia 2020

Recenzja: Camila the Old Witch od HQResin.
Reviews: Camila the Old Witch from HQResin.

W ofercie HQResin oprócz zestawów bardzo dobrych makiet od jakiegoś czasu dostępne są także figurki, a jedną z nich jest Camila the Old Witch, którego przedstawię wam w dzisiejszej recenzji.

Zestaw podobnie jak inne produkty od HQResin znajdziecie w sklepie Hexy.

Model odlany został w całości w żywicy i prezentuje poskręcaną ze starości czarownicę, która opiera się na sękatym kosturze.

W szpiczastym kapeluszu, pocerowanej tunice i torbą na rzemieniu Camila wygląda jak stereotypowa wiedźma.

Warheim FS model może z powodzeniem przedstawiać Najemne Ostrze - Czarownicę

Zestaw został zapakowany w przeźroczysty blister, wewnątrz którego znalazła się także ulotka z niezbędnymi informacjami.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem. Nie znalazłem linii podziału formy, a nieliczne błony pozostałe po odlewie łatwo usunąć szczoteczką do zębów.


Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.
In the HQResin offer, apart from sets of very good sets, miniatures have been available for some time, and one of them is Camila the Old Witch, whom I will present to you in today's review.

The set, like other HQResin products, can be found in the Hexy store.

The model was cast entirely in resin and presents a witch twisted from old age, which is based on a knotty staff. 

Camila looks like a stereotypical witch in a pointed hat, tunic and leather bag.

In Warheim FS competitions, the miniatures can successfully represent the Hired Sword - Witch.

The set was packaged in a transparent blister, inside which there was also a leaflet with the necessary information.

After unpacking, wash the resin elements in warm soapy water. I did not find a dividing line, and the few membranes remaining after the casting are easily removed with a toothbrush.

More information about the set can be found on the manufacturer's website HERE.



Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.