Pokazywanie postów oznaczonych etykietą North Star Military Figures. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą North Star Military Figures. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2025

Rekrutacja: Kupiecka karawana z Arabii. Stronnicy, Derwisz.
Recruitment: The merchant caravan of Arabia. Henchman, Dervish.

Wywodzący się z niższym warstw społecznych Derwisze są religijnymi fanatykami, którzy sami siebie nazywają wędrownymi mnichami lub ascetami, utrzymują się datków i gromadnie podążają za karawanami kupieckimi oraz oddziałani żołnierzy.

Derwisze wyrzekają się doczesnym dóbr w imię dogmatu głoszącego wyższość ubóstwa i ascezy nad bogactwem i rozpustą, wierząc przy tym, że nieśmiertelne dusze uwięzione są w okowach doczesnego ciała, zaś wyzwolenie może przynieść jedynie walka, taniec i śpiew.

Dziś mam dla Was zdjęcia złożonych i przygotowanych do malowania, modeli postaci z Kupieckiej karawany z Arabii do Warheim FS.

Do złożenia modeli Derwiszów użyłem bitsów z zestawów Frostgrave Cultists oraz Barbarians od NSMF.
Today I have for you pictures of the assembled and prepared for painting, character miniatures of the Merchant caravan of Arabia for Warheim FS. 

I used bits from the 
Frostgrave Cultists and Barbarians kits from NSMF to assemble the Dervish miniatures.

niedziela, 2 lutego 2025

Rekrutacja: Kupiecka karawana z Arabii. Bohaterowie.
Recruitment: The merchant caravan of Arabia. Heroes.

Trzeba mieć szczególną osobowość, by zostać dowódcą Kupieckiej karawany z Arabii. Należy uwielbiać podróże i niezachwianie wierzyć w swoje umiejętności. Któż inny wziąłby na siebie odpowiedzialność za cenne towary przewożone przez karawanę i jednocześnie zdołał zapanować na wyznaczonymi do ochrony dóbr strażnikami.

***

Historia Magii Żywiołów w Arabii sięga dawnych czasów, kiedy to była zgłębiana i praktykowana przez szamanów pierwszych plemion nomadów przemierzających bezkresy Wielkiej Pustyni.

W odróżnieniu od znanych w Starym Świecie Kolegiów Magii, których Magistrowie specjalizują się w sekretach jednego, wybranego Wiatru Magii, Wezyrowie od wieków zajmują się badaniem i wykorzystywaniem magii tła.

***

W Arabii, gdzie niewolnictwo jest legalne, usankcjonowane prawnie i powszechnie handlarze niewolników zajmują się organizowanie wypraw w czasie których chwytają nowych niewolników, którymi uzupełniają szeregi skazanych na niewolę wyrokami sądowymi. wielu z najbardziej wyrachowanych oraz bezwzględnych handlarzy niewolników było wcześniej gladiatorami lub niewolnikami, którym udało się odzyskać wolność i to zwykle mistrzowie niewolników, bo tak nazywa się takich handlarzy niewolników, wykazują się największą skutecznością w pozyskiwaniu i szkoleniu nowych niewolników.

***

Wieszczowie zwani także wróżbiarzami, wróżami lub wróżbitami to tajemnicze indywidua zgłębiające tajemnice przyszłości. W odróżnieniu od królestw Starego Świata, gdzie większość wieszczów ciesząc się dużą niechęcią ze strony duchowieństwa oraz nieufnością Kolegiów Magii zmuszonych jest do wędrowania po świecie, w Arabii jest to szanowana i ceniona profesja. Nie jest to jednak łatwe zadanie i wielu niedoświadczonych wróżbitów zginęło z rąk swych panów lub klientów, którym nie spodobała się lub nie sprawdziła wygłoszona przez wieszcza przepowiednia. Dlatego też większość głoszonych przez wróżów proroctw jest dostatecznie niejasnych i nieścisłych, by słuchający mógł zinterpretować przepowiednię na wiele sposobów, a wróżbita mógł uniknąć konsekwencji jakie mogłyby go czekać za wygłoszenie niesprawdzonej lub niewłaściwej wróżby, choć zdarzają się prawdziwie utalentowani wieszczowie zdolni z dużą dokładnością przepowiedzieć nadchodzące wydarzenia, ci zwykle służą na dworach potężnych Kalifów lub towarzyszą obładowanym towarem karawanom, ostrzegając przed kryjących się na trakcie niebezpieczeństwach..

Dziś mam dla Was zdjęcia złożonych i przygotowanych do malowania, modeli postaci z Kupieckiej karawany z Arabii do Warheim FS.

Do złożenia modeli bohaterów użyłem bitsów z zestawu Frostgrave Wizards od NSMF oraz Arab Spearmen and Archers od Gripping Beast.
Today I have for you pictures of the assembled and prepared for painting, character miniatures of the Merchant caravan of Arabia for Warheim FS.

To assemble the heroes miniatures, I used bits from the 
Frostgrave Wizards kit from NSMF and Arab Spearmen and Archers from Gripping Beast.

środa, 16 października 2024

Galeria: Zbrojni z Middenheim.
Gallery: Middenheimers.

Miasto Białego Wilka, siedziba Kultu Ulryka i największe miasto Północy - Middenheim zostało założone przed narodzinami Imperium, na wielkiej górze zwanej Fauschlag, która niczym wyspa pośród morza zieleni wznosi się nad otaczającym je Drakwaldem. Od podnóża skały prowadzą do miasta cztery wiadukty, łączące Middenheim z drogami do Marienburga, Kisleva, Talabheim i Altdorfu. Z wysokości murów we wszystkie strony wycelowane są katapulty, okazując gotowość mieszkańców Miasta Białego Wilka do walki, w każdej chwili i z każdym wrogiem.

Middenheim zostało założone prawie dwa i pół tysiąca lat temu przez przywódcę plemienia Teutogenów. Miasto stoi na twardym jak żelazo szczycie skalnym, którego pionowe ściany wyrastają wysoko ponad otaczającym je lasem, w pobliżu stromych urwisk opustoszałych Gór Środkowych. Według legendy sam Ulryk ściął szpiczasty wierzchołek góry jednym uderzeniem pięści. Dostęp do tej wielkiej, niezdobytej fortecy jest możliwy tylko po czterech szerokich gościńcach, biegnących wysokimi wiaduktami. Zostały zaprojektowane tak, by w jednej chwili można było je zniszczyć. Dodatkowo znajdują się tam liczne wyciągi krzesełkowe, sznurowe drabinki i (jak głosi plotka) cała sieć tajnych tuneli, które wiją się pod miastem i prowadzą do położonego w dole lasu. Przy budowie miasta myślano przede wszystkim o jego zaletach obronnych - ponieważ jako pierwsze znalazłoby się ono na drodze ewentualnej inwazji Chaosu z północy. Budynki w mieście są zbudowane z ciemnoszarego kamienia, dobywanego z samego Fauschlagu oraz z drewna, sprowadzanego z pobliskich lasów. Architektura jest niezwykle imponująca. Middenheim słynie z uzdolnionych budowniczych, a przestronny pałac obecnego grafa Borisa Todbringera oraz ogromna, przypominająca zamek Świątynia Ulryka to tylko dwa najbardziej zdumiewające przykłady prac, które wykonali oni w ciągu stuleci historii miasta. Mieszkańcy Middenheim mogą patrzeć daleko na północ, ponad wierzchołkami drzew. Jednak nawet z najwyższej wieży obserwacyjnej widać niewiele prócz morza drzew. Wieczna puszcza rozciąga się we wszystkich kierunkach z wyjątkiem wschodu, gdzie wyrasta wysoki, zębaty łańcuch Gór Środkowych o barwie burzowych chmur.

Mieszkańcy Middenheim są bardzo lakoniczni i szorstcy - nie lubią marnować czasu na próżne gadanie i nie tolerują tego u innych. Stare opowieści mówią, że dziad grafa Borysa ze strony jego matki kazał kiedyś uciąć język niziołkowi za zbyt długą przemowę po obiedzie.

Mieszkańcy Middenheim są powszechnie uznawani za silnych i zaciekłych wojowników. Middenheim jest siedzibą zarówno Rycerzy Pantery - gwardii grafa - jak i Templariuszy Białego Wilka, zakonnych wojowników żarliwie oddanych służbie Ulrykowi i ochronie jego ludu. Te dwa zakony tworzą oddziały uderzeniowe armii Middenheim, wspierane przez niezłomnych włóczników i halabardników, rekrutujących się spośród mieszczan i chłopów.

Obecnym władcą Middenheim jest imperialny Elektor graf Boris Todbringer, a jego ród ma zaiste niezwykłą historię. Todbringerowie są daleko spokrewnieni z rodziną von Bildhofenów, spadkobierców Gunthera von Bildhofena - brata Imperatora Magnusa Pobożnego, bohaterskiego zbawcy Imperium z czasów wciąż opiewanych w wierszach, opowieściach i pieśniach. Graf Boris włada w państwie o ustroju na wpół demokratycznym, stworzonym przez jego przodków. Teoretycznie to on ustanawia wszelkie prawa w mieście, ma jednak wielu doradców, a zainteresowane strony (kupcy, rzemieślnicy, duchowni i inni) mogą mu przedstawiać swoje petycje za pośrednictwem różnych Bungerlich Komissionen (Rad i Komisji Miejskich), a w niektórych przypadkach nawet bezpośrednio.

Oświecone podejście grafa do władzy ma jedną istotną i wartą podkreślenia konsekwencję - Middenheim jest, co może dziwić, raczej liberalny. Jego mieszkańcy są tolerancyjni, a nawet ufni, a choć niektóre dzielnice są biedne, by nie rzec nędzne, to jednak życie tutaj jest lepsze niż w wielu innych miastach Imperium. Taki liberalizm może wydawać się dziwny w mieście-fortecy. Z pewnością ma tu pewne znaczenie fakt, że Todbringerowie od wielu lat uważnie wysłuchują zdania swych podwładnych podczas tworzenia i wprowadzania praw. Swobodną atmosferę w mieście tworzy wielu uczonych, ponadto stosunki między różnymi rasami są tu niezwykle harmonijne.

Odsetek urodzeń mutantów nie jest w mieście zbyt wysoki, ale dlaczego tak się dzieje, nie wiadomo. Niektórzy mówią, że wynika to ze szczególnych właściwości Fauschlagu albo wody w jej studniach, inni zaś sądzą, że takiej właśnie ochrony przed Chaosem należało się spodziewać w mieście wybranym przez Ulryka.

Reakcje ludzi są różne - zdeformowane dzieci bywają duszone zaraz po urodzeniu, pozostawiane w lesie albo ukrywane przez rodziców do chwili, kiedy będą potrafiły same o siebie zadbać. Ci, których mutacja dotknęła w późniejszym wieku, reagują zazwyczaj na dwa sposoby - albo rzucają się z Urwiska Westchnień, albo przekradają się na cmentarz w Morrsparku. Zgodnie z krążącymi pogłoskami, działające w mieście Kulty Chaosu opiekują się tam społecznością mutantów. Rzadko kto rozważa możliwość schronienia się w Drakwaldzie. Zaciekłość, z jaką Templariusze Białego Wilka oraz Rycerze Pantery najeżdżają najbardziej mroczne polany, bardzo skutecznie odstrasza amatorów leśnego życia.

Ukrywanie mutantów jest przestępstwem pierwszego stopnia.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Zbrojnych z Middenheim do Warheim FS, których przez ostatnie tygodnie malowałem dla Szczerego.

Bohaterowie to metalowe modele od GW, z kolei większość stronników stanowią figurki od NSMF.

A więcej o samym malowaniu napisałem w opublikowanych wcześniej postach.

W ramach eksperymentu, aby podkreślić zimowe podstawki krawędzie celowo pomalowałem na biało. 
Today on the DansE MacabrE blog, I have for you a photo of the Middenheimers for Warheim FS, which I have been painting for Szczery over the past weeks.

The heroes are metal miniatures from GW, while most of the henchman are miniatures from NSMF.

And I wrote more about the painting itself in posts published earlier.

As an experiment, to accentuate the winter bases, I intentionally painted the edges white.

czwartek, 16 maja 2024

Warsztat: Gladiatorzy z Jałowej Krainy do Warheim FS.
Workshop: Gladiators from the Wasteland for Warheim FS.

W jednym z poprzednich wpisów, który na łamach bloga DansE MacabrE znajdziecie TUTAJ, zaprezentowałem Wam modele Zielonoskórych od Greenminiatures, które skojarzyły mi się z gladiatorami i z których postanowiłem złożyć taką kompanię do Warheim FS.

No ale co z pozostałymi modelami? Sięgnąłem po ramki z plastikowych zestawów Goblin Wolf Riders oraz Goblin Infantry i Orc Infantry do Oathmarka oraz Dwarf Seekers Regiment od Avatars of War i Arab Spearmen and Archers oraz Arab Light Cavalry and Horse Archers od Gripping Beast, z których złożyłem pozostałych widocznych na zdjęciach bohaterów i stronników.

Ponadto, na zdjęciach możecie zobaczyć Ogra od GW, Niedźwiedziołaka (forma zwierzęca) od Unreleased Miniatures, a także rydwan złożony z elementów z zestawów Skeleton Cavalry and Chariots oraz Horses od Wargames Atlantic.

Jak się okazało, figurki z wymienionych wyżej zestawów okazały się dużo bardziej uniwersalne niż przypuszczałem.

Zestawy kupowałem głównie z myślą o złożeniu Jeźdźców Wilków oraz Kupieckiej karawany z Arabii, a udało się je wykorzystać także do złożenia Gladiatorów z Jałowej Krainy - choć może nie do końca w czysto człowieczej formie, a także w innych projektach.

Tak czy inaczej, nie byłoby tej kompanii gdyby nie modele zielonoskórych od Greenminiatures, które świetnie wpasowały mi się w rolę gladiatorów, a wbrew pozorom takich sensownych modeli w skali 28 mm nie ma zbyt wiele.

Modele możecie nabyć w czasie trwającej na Kickstarterze zbiórki.
In one of the previous entries, which you can find HERE, I presented you miniatures of Greenskins from Greenminiatures, which reminded me of gladiators and from which I decided to create such a company for Warheim FS.

But what about the other miniatures? I used frames from plastic sets of Goblin Wolf Riders and Goblin Infantry and Orc Infantry for Oathmark, as well as Dwarf Seekers Regiment from Avatars of War and Arab Spearmen and Archers  and Arab Light Cavalry and Horse Archers from Gripping Beast, from which I built the remaining heroes visible in the photos and henchman.

Additionally, in the photos you can see the Ogre from GW, the Werebear (animal form) from Unreleased Miniatures, and a chariot composed of elements from the Skeleton Cavalry and Chariots and Horses sets from Wargames Atlantic.

As it turned out, the mianitures from the sets mentioned above turned out to be much more universal than I expected.

I bought the kits mainly with the intention of assembling the Wolf Riders and the Merchant Caravan from Arabia, and I also managed to use them to assemble the Gladiators from Wastelands - although maybe not entirely in a purely human form, as well as in other projects.

Anyway, this company wouldn't exist if it weren't for the greenskin models from Greenminiatures, which perfectly suited me to the role of gladiators, and contrary to appearances, there are not many such sensible models in 28 mm scale.

You can purchase the models during the ongoing Kickstarter campaign.

niedziela, 14 kwietnia 2024

Rekrutacja: Piechota morska z Marienburga, bohaterowie.
Recruitment: Marienburgers, heroes.

Trzeba mieć szczególną osobowość, by zostać kapitanem piechoty morskiej. Należy uwielbiać podróże i niezachwianie wierzyć w swoje żeglarskie umiejętności i zdolności przywódcze. Któż inny podjąłby się ryzyka dowodzenia bandą okrutnych żołnierzy okrętowych i wiecznie pijanych marynarzy, gotowych oskarżyć cię o spowodowanie wszelkich niepowodzeń, od złej pogody poczynając, a na ataku szkorbutu kończąc?

Jednak dla tych, którzy przeżyją bunty, napady piratów i straszne sztormy oceaniczne, profesja ta może być bardzo dochodowa. Zawsze istnieje zapotrzebowanie na wolną ładownię, a kapitanowie zwykle doskonale wiedzą w którym z portów można najlepiej sprzedać rozmaite towary wytwarzane w Starym Świecie.

Nie wszyscy kapitanowie zarabiają na życie trudniąc się handlem - wielu woli zdobywać towar siłą, napadając na słabiej uzbrojone statki i karawany kupieckie. Piraci, bukanierzy czy korsarze - mają wiele nazw, ale wszyscy są żądnymi krwi mordercami, atakującymi kupieckie jednostki i kradnącymi ich ładunek. Załogą i pasażerami zdobytych statków lub karawan, których nie mogą sprzedać jako niewolników lub nakłonić do przystąpienia do nich, dokarmiają rekiny lub leśne wilki. Nic więc dziwnego, że w większości krajów karą za piractwo jest śmierć.

***

Czarownicy, zwani także guślarzami, potrafią rzucać czary nie mając formalnego wykształcenia w sztukach magicznych. Tworzą zaklęcia, używając instynktu, sztuczek i wykorzystując zakorzenione wśród ludzi przesądy. Choć czasem nie zdają sobie z tego sprawy, za każdym razem, gdy korzystają z magii, ryzykują zwróceniem na siebie uwagi demonów i innych istot nie z tego świata. Z tego powodu stają się celem poszukiwań i prześladowań ze strony łowców czarownic. Niektórzy czarownicy decydują się na dołączenie do Kolegów Magii. Inni próbują ukrywać swój dziki talent, zamieszkując z dala od ludzkich osad. Zwykle nie jest to najrozsądniejszy wybór.

Guślarstwo jest wyjątkowo niebezpieczne i zakazane w granicach Imperium.

***

Mannan jest czczony na obszarach nadbrzeżnych, głównie na północnych wybrzeżach Starego Świata. Modlą się doń przede wszystkim osoby zależne od morza - marynarze i rybacy. Zwyczajem jest, że ci, którzy podróżują morzem, składają mu małe ofiary w nadziei spokojnej drogi. Grasujący wzdłuż północnego wybrzeża Imperium piraci czczą Mannana pod imieniem Stormfelsa - boga raf i morskich prądów. Jego Kult jest oficjalnie zakazany w Imperium, głównie ze względu na składane mu krwawe ofiary z ludzi. Wzdłuż dużych rzek (takich jak dolny Reik, poczynając od Nuln), czczony jest jako Toranam, Pan Potężnych Rzek. Kapłani Mananna dbają o potrzeby czczących Władcę Mórz marynarzy i żołnierzy okrętowych. Dzięki mocy zsyłanej przez kapryśne bóstwo duchowni mogą wypełniać swoje powołanie. Ludzie związani z morzem darzą kapłanów Mananna powszechnym szacunkiem, a wpływowi hersztowie gangów często proszą o pobłogosławienie łodzi i załogi, wierząc, że uchroni ich to przed niebezpieczeństwami morskiej podróży.

Kult Mannana nie posiada ścisłej hierarchii. Zwykli kapłani samodzielnie rządzą świątyniami, zwracając się do zwierzchnika Kultu tylko w wyjątkowo trudnych kwestiach. Głównych obowiązkiem Patriarchy lub Matrony jest rozstrzyganie wewnętrznych sporów między świątyniami oraz nadzór nad Zakonem Albatrosa, który skupia kapłanów-nawigatorów służących na statkach kupieckich i okrętach wojennych. W zamian za ich usługi, Świątynia otrzymuje dziesięcinę, która czasami jest bardzo pokaźna, jako że zakonni nawigatorzy są uznawani za najlepszych w całym Znanym Świecie.

***

Bosman to druga po kapitanie osoba w kompanii piechoty morskiej. Chociaż oznacza to, że zamiast pracować samemu, może rozkazać innym wejść na maszt podczas sztormu, to fakt, że musi nadzorować wykonywanie wydawanych przez kapitana poleceń nie przysparza mu popularności. Bosmani są doświadczonymi żeglarzami i dobrymi gawędziarzami, opowiadają niesamowite historie starając się zadziwić innych opowieściami o wielkich krakenach, wężach morskich, syrenach oraz tym podobnych stworach. Niektóre z tych opowieści rzeczywiście są prawdziwie, ale wiele rozrasta się w czasie opowiadania, a większość jest prawie na pewno czystym łgarstwem.

***

Mat to kolejna po bosmanie osoba w oddziale piechoty morskiej. Mat dowodzi pracą określonych grup żołnierzy okrętowych lub żeglarzy wypełniając rozkazy wydane przez bosmana. Wielu matów pełni także funkcję przybocznego kapitana lub bosmana.

W ramach chwilowej przerwy w budowaniu modułowego stołu z ruinami Mordheim do Warheim FS oraz przy okazji malowania Zbrojnych z Middenheim dla Szczerego, na mój warsztat trafiła kompania Piechoty morskiej z Marienburga.

Modele złożyłem z figurek od North Star Military Figures oraz Wargames Atlantic, z rzadka tylko uzupełniająć bitsami od Games Workshop i innych firm.

Na zdjęciu poniżej możecie obejrzeć służących w szeregach kompanii bohaterów. 

Od strony lewej są to mat, kapłan Mananna, bosman, kapitan, czarownic i mat.

Do złożenia figurek matów oraz bosmana i kapitana użyłem zestawu Conquistadors od Wargames Atlantic, a kapłana Mananna i czarownika złożyłem z zestawów Frostgrave Wizards i Frostgrave Wizards II uzupełnionych o bitsy od innych producentów, takie jak widły przerobione na trójząb czy pióra.
During a temporary break in building a modular table with Mordheim ruins for Warheim FS and while painting Middenheimers warband for Szczery, a company of Marienburgers came to my workshop.

I built the warband from miniatures from North Star Military Figures and Wargames Atlantic, occasionally supplementing them with bits from GW and other companies.

In the photo below you can see those serving in the ranks of the heros company.

From the left side, these are the mat, the priest of Manann, the boatswain, the captain, the sorcerer and the mat.

To assemble the mat, boatswain and captain miniatures, I used the Conquistadors set from Wargames Atlantic, and the priest of Manann and the sorcerer were assembled from the Frostgrave Wizards and Frostgrave Wizards II sets supplemented with bits from other manufacturers, such as a fork converted into a trident or feathers.

środa, 22 listopada 2023

Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Magister Magii, bohater.
Gallery: Musketeers of Nuln. Magister of Magic (Gold Order), heroes.

Ludzie obdarzeni talentem magicznym budzą instynktowny niepokój wśród pospólstwa. Nie bez powodu. Potrafią dokonywać rzeczy, które zaprzeczają zdrowemu rozsądkowi. Jednak nie jest to dar, który łatwo kontrolować. Magiczna aura takich osób, szczególnie początkujących przyciąga demony. Aby zapobiec nieszczęściu, magowie wyszukują swoich potencjalnych następców i wysyłają ich na naukę do jednego z ośmiu Kolegiów Magii.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Magistra Magii (Kolegium Metalu) służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FS. Today on the DansE MacabrE blog I have a photo of a Magister of Magic (Gold Order) serving in the warband of Musketeers from Nuln to Warheim FS.