niedziela, 18 listopada 2018

Zebrane z tygodnia #401.
Chosen from the week #401.

Witam szanowne państwo-draństwo na DansE MacabrE i zapraszam do lektury oraz komentowania kolejnego wydania Zebranych z tygodnia, cyklu który na blogu ukazuje się od #401 tygodni.

Znajdziecie tutaj galerie, nowości, poradniki oraz recenzje, podsumowania i ciekawostki związane głównie z uniwersum Warhammer Fantasy, choć nie tylko...

Zobaczcie także co wydarzyło się
sto i dwieście i trzysta tygodni temu:

I greet you cordially on the DansE MacabrE and invite you to careful reading and bold commenting the next release Chosen from the week, this cycle appears on the blog since #401 weeks.

In Chosen of the week you will find galleries, news, tutorials, reviews, summaries and  facts related mainly to the Warhammer Fantasy universe, but not only...

Look also what happened
one and two and three hundred weeks ago:


Model tygodnia   ]|[   Miniature of the week

Blood Knights of the Crimson Inferno by Rob Hawkins.

Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Galerie   ]|[   Galeries

Nowości   ]|[   News

Poradniki   ]|[   Tutorials

  • Kapitan Hak na blogu Hakostwo opublikował trzeci wpis w którym relacjonuje prace nad stanowiskiem malarskim w walizce.
  • Zaś Rob na łamach The Rob Hawkins Hobby Blog pokazał swój pomysł na konwersję modeli Krwawych Rycerzy.
  • Zaś na moim blogu DansE MacabrE opublikowałem trzeci z serii wpisów, w których będę Wam przedstawiał kolejne etapy budowy dioramy z fałszywą perspektywą.
  • Kapitan Hak published a third entry on Hakostwo blog post in which he reports on the work station in a suitcase. (PL)
  • Rob in The Rob Hawkins Hobby Blog showed his idea for he showed his idea for the conversion of the Blood Knight models. (ENG)
  • On my blog DansE MacabrE I published the third of a series of entries in which I will show you the next stages of building dioramas with a false perspective. (PL/ENG)
Recenzje   ]|[   Reviewes

  • Kamil na łamach bloga Zielony Skaven udostępnił recenzję zestaw Jungle leaves od Ammo of Mig Jimenez.
  • Z kolei G Mort na swoim blogu GMorts Chaotica rozpakował pudełko z modelem Obsidian Statue od Wyrd Games.
  • Natomiast na łamach bloga DansE MacabrE opublikowałem recenzję modelu Centaur #1 od Scibor MM.
  • Kamil in the pages of the blog Zielony Skaven has released a review of the set of Jungle leaves from Ammo of Mig Jimenez. (PL)
  • G Mort on his blog GMorts Chaotica unpacked the box with the Obsidian Statue from Wyrd Games. (ENG)
  • I published a review of the Centaur #1 model from Scibor MM in the pages of the DansE MacabrE blog. (PL/ENG)
Relacje   ]|[   Reports

  • Tony na swoim blogu Dampf's Modelling Page opublikował zdjęcia z wydarzenia Scale Model World 2018.
  • Zaś Roman na swojej stronie Massive Voodoo podzielił się wrażeniami z udziału w NOVA Open 2018.
  • A Anolecrab na łamach bloCentaur #1 od Scibor MMację z wydarzenia Hussar 2018.
  • Tony on his blog Dampf's Modeling Page published photos from the Scale Model World 2018 event. (ENG)
  • Roman on his site Massive Voodoo shared his impressions from participation in the NOVA Open 2018.
  • Anolecrab made a photoreport from the Hussar 2018 event in the blogs of the Krypta Królów blog.
Podsumowania   ]|[   Summaries

  • Volomir na stronie volomir.com udostępnił kolejne wydanie Do not Miss 2018.
  • A na blogu Mengel Miniatures możecie zobaczyć Mini of the Week.
  • Piotr na blogu Małe Figurkowo podsumował tygodniową aktywność na scenie Warmahordes.
  • Volomir on volomir.com released another edition of Do not Miss 2018. (ENG)
  • On the Mengel Miniatures blog you can see Mini of the Week. (ENG)
  • Piotr on the blog Małe Figurkowo summed up the weekly activity on the Warmahordes scene. (ENG/PL)
Inne   ]|[   Others

  • Adam na swojej stronie kwatowo.pl wyjaśni Wam dlaczego nowy kwantowy kilogram jest lepszy.
  • Z kolei Craven na blogu Węglowy Szowinista podzielił się swoimi obawami związanymi z eksperymentami medycznymi. 
  • Ponadto przypominam, że między innymi na DansE MacabrE możecie zapoznać się z wywiadem, przeprowadzonym w ramach akcji Między Młotem a Kowadłem, której bohaterem jest Bob Bob Miniatures.
I to wszystko na dzisiaj.

A jeśli znajdziecie w sieci odnośniki do ciekawych galerii, nowości, poradników, recenzji lub ciekawostek albo sami opublikujecie warty uwagi wpis na waszym blogu to piszcie śmiało komentarze pod tym wpisem.
And that's all for today.

And if you find the web links to interesting galleries, news, guides, reviews, interesting facts, or they do publish a very interesting one entry on your blog please write boldly comments on this entry.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

sobota, 17 listopada 2018

Muzycznie #90

piątek, 16 listopada 2018

Recenzja: Centaur #1 od Scibor MM.
Reviews: Centaur #1 from Scibor MM.

Korzystając z promocji na stronie Scibor MM nabyłem blister z modelem 28mm/30mm Centaur #1 28MA0061, który dziś pokażę szanownemu państwu-draństwu w ramach piątkowych recenzji na DansE MacabrE.

Model Centaura został zapakowany w blister, wewnątrz którego znalazły się cztery odlane w szarej żywicy elementy, a także sceniczna podstawka o wymiarach 25x50 mm oraz ulotka z informacjami od producenta


Jakość odlewu jest dobra, nie zauważyłem większych nadlewek, a błony pozostałe po procesie odlewania są łatwe do usunięcia. Detale modelu są ostre i wyraźne.


W czasie rozgrywek w Warheim FS model będzie pełnił rolę Bykocentaura służącego w szeregach Krasnoludów Chaosu z Zorn Uzkul.

Więcej informacji o zestawie znajdziecie na stronie Scibor Monstrous Miniatures, do wizyty zachęcam tym bardziej, że modele często sprzedawane są w promocyjnych cenach.
Using the promotion on the Scibor MM website I purchased a blister with a 28mm/30mm Centaur #1 28MA0061 model, which I will open today as part of the Friday reviews on DansE MacabrE.

Centaur's miniatures was packed in a blister, inside which were four cast in gray resin elements, as well as a scenic bases with dimensions of 25x50 mm and a leaflet with information from the producer.

The quality of the casting is good, I have not noticed large trapping, and the films remaining after the casting process are easy to remove. The details of the model are sharp and clear.

During the Warheim FS games, the miniatures of Centaur will play the role of a Bullcentaur for the Chaos Dwarves from Zorn Uzkul.

More information about the model can be found on the Scibor Monstrous Miniatures website, I encourage you to visit the more often, as models are often sold at promotional prices.


Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.

 

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

czwartek, 15 listopada 2018

Warsztat: Diorama do fotografowania z fałszywą perspektywą, część 3.
Workshop: Diorama for photos with a false perspective, part 3.

Dziś mam dla Was kilka zdjęć z pracy nad brukiem.

Pierwszym krokiem jaki wykonałem było zrobienie krawężników z sosnowych listewek. Tak wytyczoną powierzchnię zalałem następnie gispsem szpachlowym.

Po wyschnięciu i stwardnieniu gipsu grubą igłą wydłubałem w gipsie bruk w ten sposób, by w obiektywie aparatu droga sprawiała wrażenie znacznie dłuższej niż jest w rzeczywistości.

Wiem, że w styrodurze można zrobić bruk dużo szybciej i znacznie mniejszym kosztem, jednak moim zdaniem efekt uzyskany w gipsie jest wart włożonego w pracę wysiłku.
Today I have some photos for you working on the pavement.

The first step I took was to make kerbstone from pine slats. I flooded the surface so laid out with plaster.

After drying and hardening the plaster with a thick needle, I picked out the pavement in the plaster in such a way that the road made the camera's lens look much longer than it really is.

I know that in styrodur you can make the pavement much faster and at a much lower cost, but in my opinion the effect obtained in the cast is worth the effort put into the work.



Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.

 

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

środa, 14 listopada 2018

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #51: Miecz.
Galeria: Magister Ognia.

Witam Was w pięćdziesiątej pierwsze odsłonie Figurkowego Karnawału Blogowego

Gdyby ktoś z szanownego państwa-draństwa czytającego blog DansE MacabrE jeszcze nie wiedział, FKB to inicjatywa którą w polskiej wargamingowej blogosferze 7 września 2014 roku rozpoczął Inkub prowadzący bloga Wojna w miniaturze.

Do tej pory, co można wywnioskować po tytule posta, odbyły się pięćdziesiąt edycji, których podsumowania znajdziecie TUTAJ

Gospodarzem pięćdziesiątej pierwszej edycji jest Hive Fleet Shoggoth, którzy na łamach swojego bloga Shoggoth's Place opublikował wprowadzenie zawierające temat na listopad, czyli Miecz.

To tyle tytułem wstępu, zapraszam do lektury.
***
Niektórzy z Was być może pamiętają, że z modeli od Reaper Miniatures złożyłem sobie konklawe ośmiu Magistrów Magii, których sukcesywnie maluję. A jako, że Piromanta z Kolegium Ognia dzierży w dłoni płonące ostrze wybór na listopadową edycję Figurkowego Karnału Blogowego wydał mi się oczywisty.

I tak szanowne państwo-draństwo może obejrzeć na zdjęciach model Ezren, Iconic Male Human Wizard od Reaper Miniatures, który w czasie rozgrywek w Warheim FS będzie pełnił rolę Piromanty z Kolegium Ognia.

***
I to tyle. Figurkowy Karnawał Blogowy trwa, a do końca miesiąca pozostało jeszcze sporo czasu. Jeśli poczujecie nieodpartą potrzebę dołączenia do zabawy to odnośnik do Waszego wpisu publikujcie w komentarzach na blogu Shoggoth's Place, a pod koniec miesiąca Hive Fleet Shoggoth zamieści link we wpisie podsumowującym listopadową edycję, której tematem przewodnim jest Miecz!

Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.

 

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

wtorek, 13 listopada 2018

Imperium, część 127 - Prowincje. Hrabstwo Sylvanii, część 5 - Relacje z sąsiednimi prowincjami.

Choć władcy Sylvanii od dziesięcioleci próbują nawiązać relacje dyplomatyczne z władcami sąsiednich prowincji, to ponura reputacja spowitej mrokiem i śmiercią krainy nie ułatwia im zadania. Sylvania postrzegana jest przede wszystkim jako zagrożenie i niebezpieczeństwo, oraz kraina wampirów, którzy przed wiekami niemal rzucili Imperium na kolana.

ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 12 listopada 2018

Między Młotem a Kowadłem... - Bob z bloga Bob Miniatures.

Dzień dobry!

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem!


Listę wszystkich opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie na blogu DansE MacabrE.

Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych.


Bohaterem kolejnego odcinka jest Bob, który od listopada 2010 roku prowadzi blog Bob Miniatures.



Kwestionariusz osobowy...

...osoby rozpytywanej.

Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:




Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Boba teledysk.



Wywiad...

...czyli między młotem a kowadłem.

Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Bob: Jeszcze w podstawówce, jakoś 2003? A zaczęło się od gazetek Władca Pierścieni gry strategiczne w Śródziemiu sprzedawanych razem z figurkami w pobliskim kiosku. Już wtedy byłem fanem tego uniwersum i gra figurkowa w nim osadzona od razu wciągnęła mnie w to hobby.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Bob: Od listopada 2010. Chciałem po prostu pochwalić się w środowisku moimi pracami, początkowo związanymi z malowaniem figurek, później oczywiście z rzeźbieniem. Nie ukrywam że na początku blog był też pomocny przy poszukiwaniach klientów zainteresowanych customowymi modelami. Kiedy przechodziłem na rzeźbę cyfrową (i pełen etat jako rzeźbiarz figurkowy) prawie 4 lata temu pozwoliłem blogowi częściowo umrzeć, ale niedawno postanowiłem nadrobić zaległe posty i w miarę na bieżąco dodawać kolejne modele.
Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Bob: Była darmowa i łatwa w użytkowaniu, a przy tym dawała dużo swobody w konfiguracji szablonu, czego więcej chcieć.

Skąd pomysł na nazwę bloga i co ona oznacza?
Bob: Odkąd tylko pamiętam wszyscy wołali na mnie Bob, nikt już nie pamięta dlaczego, ale nazwa Bob's Miniatures wynikła właśnie z tego. ;)
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Bob: Na początku na pewno rosnąca liczba odwiedzin zachęcała mnie do publikacji, a co za tym idzie do spędzania większej ilości czasu nad modelami. Teraz nie ma to dla mnie aż takiego znaczenia, pracuję nad modelami 8 godzin dziennie i publikuję je po prostu kiedy je ukończę, a nie tak często by maksymalnie zwiększyć liczbę odsłon.
Jaki masz pomysł na bloga? To ma być swego rodzaju pamiętnik, w którym na bieżąco będziesz dokumentował swoją pracę czy planujesz regularne wpisy w określone dni tygodnia? Planujesz jakieś stałe cykle wpisów?
BobProwadzę bloga po prostu jako archiwum moich prac i miejsce gdzie każdy może w komentarzu zostawić swoje uwagi, albo zadać jakieś nurtujące go pytania. Co do regularnych wpisów, teraz staram się codziennie, czy co dwa dni wrzucić po kolei wszystkie archiwalne rendery z tych 3-4 lat przerwy jakie miałem, a kiedy się z tym uporam, tak jak pisałem wyżej, po prostu za każdym razem kiedy ukończę model, podzielę się nim na blogu.

Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Bob: Na początku śledziłem wiele blogów, z czasem niestety zabrakło na to czasu, później nawet na prowadzenie własnego bloga. Powoli jednak wracam i do śledzenia i do pisania, lubię podziwiać prace innych w figurkowym świecie, choć aktywnym komentatorem nigdy nie byłem i pewnie nigdy nie będę.
Prowadzisz bloga od jakiegoś czasu, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Czy zmieniało się to na przestrzeni czasu?
Bob: Mój blog nigdy nie był szczególnie pełen komentarzy, wyświetleń każdego postu zawsze było sporo i bardzo mnie to cieszyło, ale komentarze zdarzały się bardzo rzadko i były raczej króciutkie, a szkoda. Zawsze miło poczytać co ludzie myślą o twojej pracy, a krytyczne komentarze to najlepszy sposób żeby poprawić błędy i nie popełniać ich w przyszłości.
Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Bob: Niestety nic nie przychodzi mi do głowy.

Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
Bob: Poza blogami kilku rzeźbiarzy, z których niestety większość umarła, które odwiedzam za każdym razem gdy coś opublikują, najczęściej przeklikam tylko kilka najbardziej interesujących linków z Zebranych z Tygodnia i to właściwie tyle. Z ciągle żywych blogów które śledzę mogę polecić Simon Miniatures.
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Bob: Od kiedy moje hobby stało się moją pracą całkiem sporo. Oprócz 8 godzin dziennie na rzeźbieniu staram się na bieżąco robić rendery, czasem coś wydrukować na drukarce 3D i pomalować do gablotki. Niestety od dawna już nie miałem okazji zrobić żadnej makiety, co chciałbym zmienić w niedalekiej przyszłości. O graniu nawet nie wspominam. Od bardzo dawna nie miałem okazji zagrać w nic bardziej skomplikowanego niż planszówka.
A jak zmieniło się Twoje podejście hobby od czasu gdy stało się Twoją pracą?
Bob: Na pewno zniknęły problemy z motywacją do rzeźbienia. Dawniej zdarzało się, że siedziałem od rana do nocy nad modelem, a później nie dotykałem go przez miesiąc. Teraz pracuje nad modelami codziennie i średnio raz w tygodniu oddaje gotowy projekt, który wcześniej mógłbym męczyć miesiącami. Co do pozostałych elementów hobby, wiadomo, w związku z pracą mam na nie mniej czasu, przez co zeszły na dalszy plan, choć ostatnio powoli wracam do malowania i tak jak wspomniałem przy innych pytaniach chcę w końcu zabrać się za jakieś dioramy.

Na co jako rzeźbiarz zwracasz największą uwagę oglądając prace innych?
Bob: Jeśli chodzi o rzeźbę, na pewno ogólne proporcje i anatomię, to są podstawy. Jeśli ktoś nie zrobi ich dobrze to żadna ilość detalu nie uratuje figurki. Później oczywiście szczegóły, czy są odpowiednio duże żeby dało się je pomalować, i czy jest ich wystarczająco żeby i niepomalowana figurka dobrze się prezentowała. Przy rzeźbie cyfrowej dochodzi oczywiście kwestia grubości niektórych elementów, łatwo zapomnieć że wiele z nich będzie miało zaledwie parę mm i jeśli nie będą dość grube nie odleją się lub złamią podczas wyciągania z formy.
Zajmujesz się rzeźbą cyfrową, czy próbowałeś rzeźbić w sposób 'tradycyjny'?
Bob: Tak, od tego zaczynałem, konwersje na zlecenie dla ludzi z forum, później całe modele, aż w końcu chcąc zacząć pracować przy produkcji masowej nauczyłem się rzeźby cyfrowej. I przyznam się że mimo że uwielbiałem rzeźbę tradycyjną, nie tęsknię za nią, przez ostatnie 3-4 lata na palcach jednej ręki policzyłbym tradycyjne rzeźby które wykonałem, a to i tak w znacznie większej skali niż 32 mm i raczej w ramach ćwiczeń a nie komercyjnie. W branży ludzie chcą mieć model zrobiony szybko, mieć możliwość wprowadzania dużych zmian nawet w końcowych etapach tworzenia modelu, mieć możliwość ponownego wydruku modelu jeśli coś stałoby się z prototypem. Te rzeczy w tradycyjnej rzeźbie zajmują znacznie więcej czasu, albo są po prostu niemożliwe. No i oczywiście w tradycyjnej rzeźbie nie ma przycisku cofnij i przycisku symetrii, za tymi tęskniłbym najbardziej, gdybym chciał wrócić do tradycyjnej rzeźby.
Pamiętasz swój pierwszy wyrzeźbiony model? Co to było i co Cię do tego skłoniło?
Bob: Tak, to był troll jaskiniowy do mojej armii Morii we Władcy Pierścieni. Powód był dosyć prosty, model nie należał do najtańszych, co dla młodego hobbysty ma duże znaczenie, a był praktycznie niezbędny do gry, więc zamiast niego kupiłem małe pudełko modeliny za parę złotych i wyrzeźbiłem trolla opierając się o zdjęcia w internecie. Miałem z tego wielką frajdę i mimo że wyszedł paskudny, czego można się spodziewać po pierwszej rzeźbie, zatrzymałem go do dzisiaj i jest to jeden z moich ulubionych modeli.

WW twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Bob: Jeśli chodzi o farbki to właściwie wszystkie mam od Vallejo, głównie dlatego że niestety moje stare dobre Citadelki dawno pozasychały i kiedy po latach przerwy zapytałem znajomego polecił mi zaopatrzenie się właśnie w Vallejo. Co do mas modelarskich, jeśli bym rzeźbił tradycyjnie to tylko Super Sculpey i Milliput z Green Stuffem na niektóre elementy. A jeśli chodzi o robienie makiet nie zwracam uwagi na firmy, biorę najczęściej to co mi akurat wpadnie w ręce.
Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Bob: Obecnie głównie kolekcjonerem. I oczywiście rzeźbiarzem (nie jestem pewien czy to się łapie pod modelarstwo). W modelarstwo (malowanie i makiety) czasem się chętnie pobawię, ale nie tak często jak kiedyś. Co do grania to tak jak mówiłem, od lat nie dotykałem żadnego poważnego bitewniaka.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Bob: Przed rzeźbieniem zawsze albo korzystam z przesłanych przez zleceniodawce rysunków, albo przeglądam inspiracje w internecie (głównie artstation). Przed malowaniem rzucę najczęściej tylko okiem na stronie producenta jakich barw użyli, po czym i tak pomaluję model wedle własnego uznania.

Zleceniodawcy zostawiają Ci dużo swobody, czy często musisz 'zmieścić się' w wyznaczonych granicach?
Bob: Wiadomo, zleceniodawca ma konkretny pomysł na model i szuka artysty który go dla niego stworzy. Raczej nie zdarza się żeby ktoś chciał jakikolwiek model do planszówki byleby jakiś był. Twórcy gier to najczęściej również pasjonaci którzy mają bardzo konkretną wizję. Najczęściej podsyłają już gotowy rysunek wykonany przez innego artystę. Od kiedy współpracuję z Mierce poziom tych prac jest na szczęście utrzymany na wysokim poziomie (może z wyjątkiem paru rysunków które powstały lata temu). Nie zawsze tak jednak było, kiedy brałem jeszcze zlecenia od przypadkowych ludzi, czasem ktoś podsyłał nabazgrany własnoręcznie szkic, który potrzebował długiego opisu żebym w ogóle wiedział co przedstawia. Zdecydowanie wpływa to na pracę, dobry rysunek nawet jeśli nie zostanie przeniesiony do 3d w całości, to stanowi dobrą bazę. Czasem coś trzeba dodać, czasem coś usunąć, może trochę zmienić pozę żeby wyglądała dobrze ze wszystkich stron, a nie tylko z jednej jak na rysunku. Ale niewątpliwie prace które powstają w oparciu o rysunek ostatecznie wyglądają lepiej niż takie które powstają wyłącznie z czyjegoś krótkiego opisu.
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Bob: Żadną, mam wystarczająco takich do pomalowania pierwszy raz, żeby chcieć poprawiać coś z tych starszych.
Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Bob: Szeregowych modeli z Imperium ze starego Warhammera Fantasy Battle. Kiedyś spędziłem miesiąc nad kilkoma oddziałami i tak mnie to kreatywnie zabiło że nie ruszyłem pędzla przez następnych kilka lat. Wtedy właśnie wyschły moje Cytadelki.

Ile modeli znajduje się w twojej kolekcji, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Bob: Przyznam się że mam głównie takie które sam rzeźbiłem. Oczywiście mam też dużo modeli z Games Workshopu, nigdy bym się nie pozbył moich starych modeli z Władcy Pierścieni, ani tych paru z Warhammera które mi zostały. Mam też kilka z Gwiezdnych Wojen, choć gra z której pochodzą nie była jakaś świetna. Poza nimi mam kilka z Prodosa, no i oczywiście sporo z Mierce Miniatures. I takie które sam robiłem, i takie które robili inni na prawdę świetni rzeźbiarze. Te z Mierce polecam każdemu, chociaż mogę nie być obiektywny. :D Z moich, które już zostały wydrukowane na pewno najbardziej imponujący jest Banbreca, a z takich które mam ale nie rzeźbiłem osobiście, największe wrażenie robi na pewno Maatmäg. Poza tym lubię też modele w większych skalach, zbieram kolekcjonerskie modele z moich ulubionych uniwersów, skala od 30 mm nawet do 300 mm dla człowieka.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Bob: Wszystko w internecie, nie mam żadnego ulubionego miejsca.
Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system/okres historyczny?
Bob: Fantasy. Jak miałbym robić ranking, to Władca Pierścieni, Warhammer (Fantasy Battle), Gwiezdne Wojny. System? Chyba Mordheim.

Co jest dla Ciebie ważniejsze: modele, zasady czy uniwersum gry?
BobWszystko na raz jeśli gra ma mnie wciągnąć. Oczywiście ostatnio jestem bardziej kolekcjonerem, więc zasady nie są dla mnie aż tak ważne. Ale uniwersum i modele są dla mnie na równi. Każdy świetny model zasługuje na równie dobrą historię z nim związaną, bez uniwersum nawet najlepsze modele straciły by wiele ze swojej magii.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Bob: Shaetann - demon prince od Raula Latorre. Niestety od dawna wycofany ze sprzedaży, a szkoda, jeden z najlepszych modeli jakie widziałem.
W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Bob: Mordheim. Niestety nie mam już ani makiet, ani modeli, ani czasu, żeby sobie pozwolić na porządną kampanię.

W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Bob: Hmm, chyba nie mam takiej gry, dobrze wspominam wszelkie bitewniaki po jakie sięgałem.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Bob: Normalnie, dobrze, nikt nigdy na mnie nie nakrzyczał że kupuję modele czy że je sobie maluję popołudniem, co podobno się innym zdarza. :P
Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Bob: Kiedyś jeździłem co tydzień czy dwa na turnieje WFB, ale to było lata temu, dawno nie byłem na żadnym figurkowym konwencie więc chyba niestety nic nie polecę.

Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Bob: Pomalować wszystko to co wyrzeźbiłem. Ale uzbierało się tego już sporo i co dzień przybywa, nie wiem czy kiedyś nadgonię.
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Bob: Oczywiście ciągle dążę do tego żeby robić coraz lepsze modele. Chciałbym też je wszystkie kiedyś pomalować, a nawet stworzyć jakieś duże realistyczne dioramy. Ale 5 lat to taki kawał czasu że ciężko mi przewidzieć co się uda do tego czasu osiągnąć.
Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Bob: To nie dokońca książka lub film, ale chętnie zobaczł bym jakieś figurkowe wydanie The Elder Scrolls.

Czy masz jeszcze jakieś hobby poza wargamingiem? Jeśli tak to jakie?
Bob: Na pewno gry komputerowe. Ostatnio staram się też wrócić do czytania książek. Poza tym sporty walki (ostatnio Muay Thai) i łucznictwo całkiem przypadło mi do gustu.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Bob: Wasze pytania są wystarczająco dokładne, nic nie trzeba dodawać. ;)
A może chcesz napisać jeszcze coś od siebie?
Bob: Poza blogiem który na bieżąco będę uzupełniał, większość moich prac można znaleźć TUTAJ.
Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!

Zakończenie...

...czyli do następnego razu.

...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę.

Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych.

Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?