Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strażnicy dróg z Averlandu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strażnicy dróg z Averlandu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Raport bitewny: Strażnicy dróg z Averlandu vs Piechota Morska z Marienburga.
After battle report: Averlanders vs Marienburgers.

Poniżej opublikowałem zdjęcia drugiej potyczki w Warheim FS, które w grudniu stoczyłem w Innym Wymiarze w Katowicach. 

Rozgrywkę stoczyliśmy według zasad scenariusza splądrowane kurhany z podręcznika podstawowego do Warheim FS, który możecie pobrać STĄD.


Do bitwy wystawiłem Strażników dróg z Averlandu naprzeciw Piechoty Morskiej z Marienburga, którą dowodził Szczery.


Szeregi mojej kompanii uzupełnili Pikinier oraz Myśliwy.
Below I published photos of the second battle in Warheim FS, which in December I fought in Innym Wymiarze in Katowice.

The game scenario have fought according to the rules plundered burial mounds with the rulebook for Warheim FS, which you can download HERE.

For the battle I staged my Averlandes in front of the Marienburgers, commanded by Szczery.

The ranks of my company were supplemented by the Pikeman and the Hunter.




Ta bitwa była zdecydowanie dłuższa niż ostatnia potyczka, którą Wam prezentowałem.

Wrócił także mój niefart w kościach, więc wszystko szło mniej więcej tak jak przewidywałem.

Jako, że na stole znajdowały się dwie rzeki, a my graliśmy na zasady elementów terenu, to postanowiłem wysłać Pikiniera by sprawdził, cóż to kryje się w rzecznym nurcie.

Pikinier ruszył dziarskim krokiem w stronę rzecznego brzegu, gdzie pośliznął się tak nieszczęśliwie, że wpadł wprost w silny prąd wody. Rzeka zabrała nieszczęśnika ze sobą i tak jak szybko dołączył do kompanii, tak szybko zniknął.

Co gorsza rzeka okazała się zwykłą rzeką, co oznaczało, że poświęcenie Pikiniera poszło na marne.

Dalej nie było lepiej.

Ogr nie zdołał zaszarżować na strzelców z Marienburga i padł w czasie ucieczki - choć przyznać trzeba, że niewiele mu zabrakło.

I choć Averlandczycy walczyli dzielnie i celnie trafiali, to nie potrafili zranić swych przeciwników.

Z kolei wśród Marienburgczyków sytuacja miała się zgoła odwrotnie. Marynarze zasypywali przeciwników gradem strzał, z których celu dosięgało niewiele pocisków, jednak zdecydowana większość celnych trafień skutecznie eliminowała z walki ranionych.

I tak widząc ponoszone straty Kapitan Averlandczyków zarządził odwrót, który sam przypłacił raną nogi.
My bad luck was also back, so everything went more or less as I expected.

As there were two rivers on the table, and we played on the rules of the terrain elements, I decided to send Pikeman to check what is in the river current.

Pikeman moved with a spicy step towards the river bank, where he slipped so unhappily that he fell straight into a strong current of water. The river took the unfortunate with him, and as soon as he joined the company, he disappeared so quickly.

What is worse, the river turned out to be an ordinary river, which meant that the Pikeman's sacrifice was in vain.

It was not any better.

Ogre did not manage to charge the Marienburgers shooters and he fell during the escape - although it must be admitted that he did not run short.

And although the Averlanders fought bravely and accurately, they could not hurt their opponents.

In turn, among the Marienburgers the situation was quite the opposite. The Marienburgers covered the enemies with a hail of arrows, from which only a few missiles reached, but the vast majority of accurate hits effectively eliminated the wounded from the fight.

And so seeing the losses suffered, the Captain of Averland ordered a retreat that he himself paid for a leg wound.


Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.

 

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Raport bitewny: Strażnicy dróg z Averlandu vs Piechota Morska z Marienburga.
After battle report: Averlanders vs Marienburgers.

Poniżej opublikowałem zdjęcia pierwszej z dwóch potyczek w Warheim FS, które w grudniu stoczyłem w Innym Wymiarze w Katowicach. 

Rozgrywkę stoczyliśmy według zasad scenariusza skrzynia skarbów z podręcznika podstawowego do Warheim FS, który możecie pobrać STĄD.


Do bitwy wystawiłem Strażników dróg z Averlandu naprzeciw Piechoty Morskiej z Marienburga, którą dowodził Szczery.


W szeregach mojej kompanii do walki stanęli między innymi Pogromcy Trolli oraz Najemne Ostrze - Ogr Ochroniarz.
Below I published photos of the first of two battles in Warheim FS, which in December I fought in Innym Wymiarze in Katowice.

The game scenario have fought according to the rules treasure chest with the rulebook for Warheim FS, which you can download HERE.

For the battle I staged my Averlandes in front of the Marienburgers, commanded by Szczery.

In the ranks of my warband, among others, a the Dwarf Troll Slayers and Hired Sword - the Ogre Bodyguard stood to fight next to the Human.




Jak możecie wnioskować po liczbie znajdujących się poniżej zdjęć walka nie była długa.

Ponieważ moja drużyna nie była liczna, a modele Krasnoludów nie są zbyt szybkie, postanowiłem zaufać szczęściu i od razu sprawdzić wszystkie miejsca, w których mogłaby znajdować się skrzynia skarbów i nie zostawiać żadnego z budynków na później.

I tak oto Traperzy weszli do pierwszego z budynków, rzuciłem kostkami, a wynik w postaci dwóch 6 oznaczał zwycięstwo
.  
As you can infer from the number of pictures below, the fight was not long.

Since my warband was not large, and Dwarf models are not very fast, I decided to trust my luck and immediately check all the places where the treasure chest could be and leave no building for later.

And so the Trappers entered the first of the buildings, I threw my dice, and the result in the form of two 6 meant victory.


Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.

 

Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Raport bitewny: Strażnicy dróg z Averlandu vs Zwiadowcza kompania z Królestw Ogrów.
After battle report: Averlanders vs Ogres.

Poniżej opublikowałem zdjęcia z potyczki w Warheim FS, którą w lipcu stoczyłem w Innym Wymiarze w Katowicach. 

Rozgrywkę stoczyliśmy według zasad scenariusza z nadchodzącego turnieju Warheim FS - Ostatnia Faktoria.

Do bitwy wystawiłem Strażników dróg z Averlandu naprzeciw Zwiadowczej kompanii z Królestw Ogrów, którym dowodził Elmin z Paint for the Paint God...

Wiedząc, że Elmin poprowadzi do boju Ogry postanowiłem wcielić w szeregi modele, które będą mogły przeciwstawić się ich dominacji.

I tak do walki stanęli także Pogromcy Trolli oraz Najemne Ostrze - Ogr Ochroniarz.

Jak okazało się w czasie rozgrywki, była to bardzo dobra decyzja.

Nawet z moimi słabymi rzutami udało mi się pokonać dowodzoną przez Elmina drużynę, a Ogry były tak nieskuteczne, że jedyny model jak musiałem zdjąć ze stołu to był Prezbiter Sigmara, który został Wyłączony z akcji! w wyniku działania zdarzenia losowego.  
Below I have published some pictures of the battle in Warheim FS, which in July I fought in Innym Wymiarze in Katowice.

We played the game according to the scenario rules of the upcoming tournament Warheim FS - the Last Camp.

For the battle I staged my Averlandes in front of the Ogres, commanded by Elmin from blog Paint for the Paint God...

Knowing that Elmin would lead to Ogres fight, I decided to incorporate into the ranks of the Averlanders models that would be able to resist their domination.

And so, the Dwarf Troll Slayers and Hired Sword - the Ogre Bodyguard stood to fight next to the Human.

As it turned out during the game, it was a very good decision. 

Even with my poor throws I managed to defeat the warband led by Elmin and Ogres were so ineffective that the only model I had to take off the table was Priest of Sigmar, who was Out of action! as a result of a random happening.



Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

wtorek, 28 lutego 2017

Imperium, część 41 - Prowincje. Wielkie Hrabstwo Averlandu, część 12 - Znaczące miejsca.

Averheim
Jeszcze przed narodzeniem Sigmara, Averheim - miejsce głównego obozowiska Brigundian - stało się najważniejszym miastem na terenach pomiędzy Averem a Reikiem. Położone na wysokim cyplu wbijającym się w Aver, pozostaje niezagrożone przez coroczne powodzie i wylewy rzeki. W najwyższym punkcie miasta, na końcu drogi prowadzącej z Pfunzig i Heideck, stoi otoczona potężnymi murami forteca Elektora. Z wież twierdzy rozciąga się wspaniały widok na otaczające miasto równiny.

Legenda głosi, że podobno budowę twierdzy rozpoczął sam Siggurd po tym, jak Sigmar mianował go Księciem prowincji. Chciał stworzyć symbol tak potężny i zastraszający, żeby żaden buntownik ani najeźdźca nigdy nie odważył się rzucić wyznawania jego władzy. Naturalnie, zamek Averburg był kilka razy przebudowywany, rozbudowywany i naprawiany, więc trudno jednoznacznie stwierdzić, czy rzeczywiście został wzniesiony przez legendarnego wodza Brigundian. Uczeni szacują datę założenia zamku na początek Pierwszego Tysiąclecia, ale niepodważalnych dowodów mogłoby dostarczyć tylko zbadanie fundamentów, czyli wejście do krypt Książąt-Elektorów. Dotychczas prośby o zezwolenie na takie badania były regularnie odrzucane bez żadnego uzasadnienia. Niektórzy zastanawiają się, czy władcy Averlandu zwyczajnie dbają o spokojny spoczynek zmarłych przodków, czy może prawdziwe są pogłoski o tym, że w krypcie Siggurda wciąż znajdują się jego tarcza, włócznia i rydwan. Jeśli rzeczywiście tak jest, Książęta-Elektorzy raczej nie byliby tak chętni do wyjawiania innym, że posiadają tak potężne artefakty.

Averheim słynie ze swoich obór, gdzie latem kończą się spędy bydła. Przez kilka dni ulice wypełnia bydło sprowadzane na rynek, a pracownicy właścicieli trzód mają zaledwie kilka dni na wydanie swego zarobku i zażywanie przyjemności miasta. W tym czasie straż Averheim zwyczajowo zatrudnia dodatkową pomoc, aby zachować przynajmniej odrobinę kontroli nad świętowaniem. Obory mieszczą się w pobliży doków, gdzie znajdują się także rzeźnie, więc sprawione mięso może od razu być solone lub marynowane i ładowane na barki do dalszego transportu. Ostatnio grupa kupców zaczęła eksperymenty z lodem sprowadzanym z gór. Gildia solarzy z Averheim zagroziła wszczęciem rozruchów, jeśli te działania nie zostaną przerwane.

W mieście stoi słynny pomnik zwany Kolumną Czaszek. Znaczy on miejsce stoczonej w XVIII wieku bitwy z armią Gorbada Żelaznego Pazura. Pomnik upamiętnia ofiary poległe w walce z Zielonoskórymi. Do dzisiejszego dnia powiada się, że w Noc Tajemnicy (Geheimnisnacht) z niektórych czaszek spływa krew.

Agbeiten
Na granicy Averlandu i Sudenlandu leży niewielka osada, zamieszkana przez mniej więcej 700 osób. Cały interes kręci się wokół rolniczego targowiska i spławu produktów w dół Reiku. Niewielu ludzi modli się w Abgeiten do Sigmara czy Ulryka. Większość czci Taala albo wyznaje Dawną Wiarę.

Grenzstadt
Zbudowany w AS1815 przez Marlena von Alptraum fort strzeże wejścia na Przełęcz Czarnego Ognia oraz prowadzącej przez nią Starej Krasnoludzkiej Drogi. Stacjonujący w forcie oddział straży górskiej wspólnie z krasnoludzkimi wojownikami podziemnymi patroluje zarówno przełęcz jak i pobliskie góry. W ciągu wieków, w pobliżu fortu powstało górnicze miasteczko nazwane Grenzstadt. To ośrodek handlu futrami, klejnotami i metalem. Wiele gildii utrzymuje tu siedziby oraz liczne magazyny w obrębie murów. Nic dziwnego też, że w mieście żyje stosunkowo liczna populacja Krasnoludów, sięgająca nawet 10% ogółu mieszkańców. Większość działa jako pośrednicy handlowi swoich klanów i oferują swoje usługi tym, których na to stać. W gospodach mówi się także, że mają oko na wszystko, co się dzieje w okolicy, wypatrując tych, którzy rabują majątek krasnoludzki i próbują przemycać go do Imperium. Według niesprawdzonych pogłosek wyjaśnia to niedawne zniknięcie kilku górników, którzy chwalili się odnalezieniem bogatych złóż na wzgórzach.

Heideck
Wybudowany u szczytu potęgi Imperium Krasnoludzkiego jako fort przydrożny przy Starej Drodze, Heideck był w ruinach, gdy ludzie po raz pierwszy zajęli te tereny w Pierwszym Tysiącleciu. Pod rządami ludzi miasto stało się ważnym węzłem transportu z górnego Reiku przez Agbeiten oraz na szlaku między Przełęczą Czarnego Ognia i Averheim. To bezpieczne, dość nudne miejsce, w którym odbywają się targi bydła dla kupców, którzy nie chcą pokonywać całej drogi do Averheim.

Do Heideck chętnie przybywają uczeniu, aby badać ruiny krasnoludzkiego fortu, a także poszukiwacze skarbów, szukający podziemnych katakumb, które podobno dawno temu zostały wypełnione skarbami i zapieczętowane. Bez względu na to, czy te katakumby istnieją, mieszkańcy Heideck całkiem nieźle zarabiają na sprzedaży łatwowiernym przybyszom autentycznych map podziemi.

Hochsleben
Na Hochlsleben kończy się szlak żeglowny. Mieszkańcy miasteczka utrzymują się w handlu metalami, kamieniami szlachetnymi, cennymi kruszcami i futrami. Wymienia się je za brandy, wino, broń, wyroby rzemieślnicze, alkohol, oliwę, wódkę i inne mocne trunki, bowiem zaglądający do miasta poszukiwacze i traperzy oczekują uciech życia.

Loningbruck
Loningbruck leży wśród winnic i pól Averlandu. Nie jest może zbyt duży, ale za to dostatni. Wśród mieszkańców znajdują się zarówno wyznawcy Sigmara jak i Ulryka, jednak największa świątynia w mieście poświęcona jest Verenie. Przy niej znajduje się duża biblioteka, zawierająca wiele ksiąg traktujących o historii rodzaju ludzkiego i prawa.

Merfeld
Merfeld to górnicze zagłębie Averlandu, dorównujące zamożnością stolicy prowincji Averheim. W Heizenfeld żyje także około 700 krasnoludzkich górników i inżynierów oraz stacjonuje oddział wojowników podziemnych.

Pfunzig
Pfunzig to zamożne handlowe miasteczko oraz największe skupisko Niziołków poza granicami Krainy Zgromadzenia. Według ostatniego spisu ludności, w granicach miasta stale zamieszkuje niespełna tysiąc Niziołków.

Streissen
Nigdy nie zapomnimy, nigdy nie przebaczymy!- napis na murze budynku na rynku w Streissen, gdzie w AS2502 doszło do masakry zbuntowanych mieszczan
Potrzeba zmian i rozwoju to dość rzadka cecha pośród zazwyczaj przywiązanych do tradycji Averlandczyków, jednak to właśnie w Streissen można zauważyć jej oznaki. Posiadające niewielką uczelnię i akademię medyczną Streissen zawsze było gotowe przyjmować nowe idee z całego świata. Averlandczycy często określają osoby pochodzące ze Streissen jako te, które mają nierówno pod czaszką albo są pod zbytnim wpływem wolnomyślicieli z Nuln i Stirlandczyków. Średnie i wyższe klasy Streissen szczycą się swoją otwartością na nowe pomysły i uważają się za intelektualną elitę Averlandu.

W ostatnim stuleciu, pod wpływem nowych koncepcji politycznych z Nuln, władcy Streissen podjęli kroki, które zmusiły Wielką Hrabinę Ludmilę von Alptraum, aby nadała im status wolnego miasta, udzieliła licznych przywilejów - włącznie z prawem wybierania własnych władz - oraz zwolniła z wielu obowiązków i podatków wobec korony w Averheim. Przez dekady lud Streissen optymistycznie patrzył w przyszłość, ale w roku AS2502 wybuchły zamieszki biedoty miejskiej, wywołane plagą niszczące zboże i klęską głodu. Lokalne władze, mając do dyspozycji zaledwie niewielki garnizon straży miejskiej, okazały się bezsilne, gdy podżegacze przejęli kontrolę nad tłumem i ogłosili powstanie władzy ludowej.

Rada miejska zwróciła się do Wielkiej Hrabiny Ludmily o wsparcie wojskowe w celu stłumienia rebelii, ale Elektorka postawiła warunek. W zamian za jej pomoc rajcy miejscy mieliby zrezygnować ze statusu wolnego miasta i uzyskanych przywilejów. Zdesperowana rada miasta nie miała wyboru. Oddziały Ludmily przywróciły porządek, dokonując strasznej masakry zgromadzonych tłumów buntowników. Do dziś słowo Streissen pozostaje synonimem okrucieństwa.

Choć otoczone murami miasto otynkowanych na biało domów i parków publicznych wygląda dziś spokojnie i sennie, a uniwersytet został oczyszczony z radykałów i nikt już nie mówi o samowładztwie lub rządach ludu - przynajmniej nie otwarcie, Streissen to kocioł spisków i konspiracji przeciwko władzy w Averheim. Podżegacze i inni mąciciele urządzają potajemne spotkania, usiłując uzyskać poparcie wszystkich, którzy mają poczucie doznanej krzywdy. Ostatnio pojawiły się doniesienia o aktywności kultów Chaosu, które próbują werbować wyznawców zarówno spośród buntowników, jak i przedstawicieli władz. Być może jest to tylko plotka zrodzona w nerwowej atmosferze, ale jeśli się potwierdzi, mogłoby to oznaczać wielkie zagrożenie dla regionu.

Wuppertal
Słynące z doskonałych cieśli miasto, w którym mieszka 3300 Averlandczyków, znane jest także jako ostoja Kultu Sigmara. Tutejsza świątynia Sigmara poświęcona jest czcigodnemu Josephowi, którego często prosi się o wstawiennictwo u boga.
ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.