niedziela, 14 lipca 2024

Rekrutacja: Potworny lud Nurgla. Stronnicy - Kultysta.
The Monstrous people of Nurgle. Henchmen - Cultist.

Grasanci Chaosu walczą ciężkimi toporami, mieczami lub cepami, a ich ulubioną taktyką jest frontalny atak wielkiej, wrzeszczącej tłuszczy wprost na pozycje wroga. Nie odczuwają strachu, bowiem wiedzą, że walczą pod czujnym okiem swoich bogów, a tchórze pozostają poza zainteresowaniem bóstw. 

Ci, którzy zabiegają o przychylność mrocznych panów, posuwają się jeszcze dalej, niektóre plemiona przed bitwą nacinają własne ciała i malują na skórze wojenne barwy gorącą krwią wierząc, że owe znaki oddania uchronią je przed zimnym objęciem śmierci. Z ich tarcz zwisają skurczone głowy ich poprzednich ofiar, wielu nosi naszyjniki z kości zmarłych, bądź też przebija kośćmi własną skórę.

Do złożenia Potwornego ludu Nurgla, czyli kompanii Grasantów Chaosu (Nurgla) Kultu Dzieci Zagłady do Warheim FS postanowiłem użyć modeli od GWKromlech i Rotten Factory.

Dziś mam dla zdjęcia modeli, które występować będą w roli stronników.
To assemble the Monstrous People of Nurgle, i.e. the company Marauders of Chaos (Nurgle) and the Cult of the Children of Doom, for Warheim FS I decided to use mniatures from GWKromlech and Rotten Factory.

Today I have models for photos who will act as henchmen.

piątek, 12 lipca 2024

Recenzja: Ugruk-tar Goblin Mercenaries od SpellCrow.
Reviews: Ugruk-tar Goblin Mercenaries from SpellCrow.

Dziś mam dla Was recenzję modelu z zestawu Ugruk-tar Goblin Mercenaries v.2 od SpellCrow.

Model, który był częścią większej solidnie zapakowanej przesyłki otrzymałem w blistrze, w którym oprócz odlanych w całości w szarej żywicy modeli znalazła się także firmowa ulotka oraz kwadratowa podstawka o wymiarach 25x25 mm.

Po wyjęciu z pudełka należy wyciąć model z ramki oraz usunąć pozostałości po kanałach dopływowych, którymi tłoczono żywicę do formy.

Odlany w całości w szarej żywicy model przedstawia odzianego w przepaskę biodrową i uzbrojonego w nóż goblina, który ukrywa swe oblicze za chustą, a wzniesioną gniewnie pięścią grozi uciekających przed jego męstwem wrogom. Albo stojącym nieopodal górskim trollem. Nieważne...

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych linii podziału formy czy nadlewek.

Ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony producenta do odwiedzenia której zapraszam po więcej szczegółów.
Today on the DansE MacabrE blog I have a review of the miniatures from the Ugruk-tar Goblin Mercenaries v.2 set from SpellCrow.

I received the miniatures, which was part of a larger, solidly packed shipment, in a blister which, in addition to the miniatures cast entirely in gray resin, also included a company leaflet and a square base measuring 25x25 mm.

After removing it from the box, cut the miniatures out of the frame and remove the remains of the inlet channels through which the resin was pumped into the mold.

The miniatures, cast entirely in gray resin, depicts a goblin wearing a loincloth and armed with a knife, hiding his face behind a scarf and with an angry fist raised, threatening his enemies fleeing from his bravery. Or a mountain troll standing nearby. Never mind...

The quality of the casting is very good, I didn't notice any major mold division lines or sprues.

The last photo comes from the manufacturer's website, please visit it for more details.

czwartek, 11 lipca 2024

Warsztat: Marienburg i Middenheim, cześć 10. Brąz.
Workshop: Marienburgers and Middenheimer, part 10. Bronze.

W publikowanych w niedzielę wpisach możecie śledzić rekrutację kompanii Piechoty Morskiej z Marienburga do Warheim FS, a w ramach przerwy w budowie modułowego stołu z ruinami Mordheim zacząłem malowanie swoich Marienburgczyków i Middenheimczyków dla Szczerego.

I to właśnie te wpisy w kilka najbliższych czwartków będziecie mogli śledzić na blogu.

Kolejnym elementem, który postanowiłem pomalować na modelach Marienburgczyków Middenheimczyków są elementy wykonane z brązu.

Jako postawy użyłem farby Sotek Green od GW, na którą nałożyłem Copper i Brass z serii Dio Drybrush Paint od Ammo (farby do nabycia na stronie Rebel.pl).

Następnie rozjaśniłem to wszystko zmieszaną Fulgurite Copper i Stormhost Silver od od GW.

Na koniec punktowo nałożyłem technical Nihilakh Oxide także od GW.
In the entries published on Sunday, you can follow the recruitment of a warband from Marienburg to Warheim FS, and as a break from building a modular table with the ruins of Mordheim, I started painting two warbands, my Marienburgers and Middenheimers for Szczery.

And these are the entries you will be able to follow on the blog over the next few Thursdays.

The next element that I decided to paint on the Marienburgers and Middenheimers miniatures are elements made of bronze.

As a base I used Sotek Green paint from Games Workshop, on which I applied Copper and Brass from the Dio Drybrush Paint series from Ammo (paints available at Rebel.pl).

I then brightened it all up with a mix of Fulgurite Copper and Stormhost Silver from Games Workshop.

Finally, I applied technical Nihilakh Oxide, also from Games Workshop.

środa, 10 lipca 2024

Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Milicjant VI - chorąży, stronnik.
Gallery: Musketeers of Nuln. Militiaman VI - standard bearer, henchman.

Milicja to oddziały powoływane doraźnie jako lokalne siły obronne, formowane z wieśniaków. Niektórzy z nich to ochotnicy, przywykli żyć z siły własnych, uzbrojonych w miecz rąk, a jeszcze inni to zwykli wieśniacy z przeprowadzeni po żniwach poboru. Dowódcami tych oddziałów są cywilni lub emerytowani wojskowi. Wyposażenie kupują i utrzymują gotowe do użycia lokalne władze, dlatego jego jakość jest różna i zależy od tego, skąd pochodzi dany oddział milicji.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Milicjanta - chorążego służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FSToday on the DansE MacabrE blog I have a photo of a Militiaman - standard bearer serving in the warband of Musketeers from Nuln to Warheim FS.

wtorek, 9 lipca 2024

Kislev, część 21. Rasy w Kislevie, Norsmeni.

Arystokracja rządząca Kislevem ma swoje korzenie w Norsce. Pomimo, że wojowniczy Norsmeni należą do mniejszości, to jednak rządzą na północy Gospodarami i Ungołami od AS1500 i przez cały czas istnienia Kisleva, to jest od panowania Igora Straszliwego (cztery wieki temu). Jednakże w ciągu ostatnich dwóch stuleci biurokracja i kapłaństwo dostaje się od czasu do czasu pod kontrolę Gospodarów, co doprowadza do napięć społecznych.

Kiedy reszta Starego Świata mówi o dzielnych wojownikach Kisleva, na ogół ma na myśli wojskową kastę Norsmenów. I w rzeczy samej, Norsmeni należą do jednych z najlepszych oddziałów wojskowych Starego Świata. Niestety, są mniejszością w armii Kisleva, służąc w elitarnej, dobrze uzbrojonej i wyszkolonej piechocie lub jako oficerowie w jednostkach składających się z Gospodarów i Ungołów.

Kislevici pochodzenia norsmeńskiego są na ogół apodyktyczni i odnoszą się z pogardą do innych ras, miejscowych i obcych, za równych sobie uważając jedynie krewnych z Norski. Szanują tylko dwie wartości: po pierwsze władzę i bogactwo, po drugie umiejętność walki, uosabiane przez berserkerów z Norski.

Na tej samej zasadzie tolerują antyspołeczne zachowania - pijaństwo, zuchwalstwo, nagłe depresje czy maniakalny entuzjazm - byle tylko były zrównoważone cechami które szanują. Biada wieśniakowi lub obcemu, który sprzeciwi się podpitemu berserkerowi.

Norsmeni są na ogół wyżsi i lepiej zbudowani od Gospodarów i Ungołów. Są ciemnymi blondynami lub rudzielcami. Noszą długie włosy, a prawie wszyscy mężczyźni mają długie, gęste brody. Wielu przedstawicieli tej rasy mówi zarówno słowiańskim dialektem Gospodarów, jak i norsem, który uważany jest za język szlachecki, dlatego arystokraci dość często podkreślają akcent norsmeński, co ma przypominać tubylcom i obcokrajowcom o ich pozycji społecznej.

ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).

poniedziałek, 8 lipca 2024

Storytel: Herezja Horusa: Fałszywi Bogowie, Graham McNeill.

Fałszywi Bogowie autorstwa Grahama McNeilla to drugi tom cyklu Herezja Horusa. Wydany przez Copernicus Corporation audiobook przeczytał Filip Kosior.

Storytel na swojej stronie zapowiedział powieść i streścił fabułę w następujący sposób:

Z dala od Terry XVI Legion, przemianowany na Synów Horusa, kontynuuje Wielką Krucjatę. Horus zaczyna bagatelizować obowiązki Mistrza Wojny. W obliczu zazdrości okazywanej przez innych Prymarchów zamyka się w sobie i planując kolejne kampanie, w coraz większym stopniu polega na doradcach.
Szlachetny kapitan Garviel Loken żywi obawy względem potajemnych działań podejmowanych przez wielu spośród swoich braci, ale gdy Legion zostaje wysłany, by odbić księżyc Davin, jasnym staje się, że osobisty interes może przyćmić zdrowy rozsądek Horusa. 
Czy Prymarcha i jego wojownicy zostali wciągnięci w pułapkę zastawioną przez spiskujące przeciwko nim mroczne siły?

Tym razem spisanie losów Mistrza Wojny Horusa przejął Graham McNeill, który podobnie jak Dan Abnett nie szczędzi czytelnikom opisu uniwersum, bohaterów i łączących ich relacji, a także sprzętu i uzbrojenia którym posługują się Kosmiczni Marines. Fałszywi Bogowie to udana kontynuacja cyklu przedstawiającego upadek Horusa, a więcej o samej powieści przeczytacie między innymi na łamach portalu polter oraz insimilion.

W chwili gdy piszę tego posta, czytany przez Filipa Kosiora audiobook oceniły 726 osoby, a w 5 stopniowej skali otrzymał ocenę 4.6.

Audiobook na łamach serwisu Storytel znajdziecie TUTAJ.

niedziela, 7 lipca 2024

Rekrutacja: Potworny lud Nurgla. Stronnicy - Nurgling.
The Monstrous people of Nurgle. Henchmen - Nurgling.

Nurglingi zostały stworzone na podobieństwo Władcy Much. Tak samo jak Nurgle mają rozdęte ciała, kończyny nieproporcjonalnie chude lub nabrzmiałe, twarze rozciągnięte w grymasie, który wyraża jednocześnie radość i nienawiść. Od ukochanego Ojczulka Nurgla odróżniają je rozmiary ciała, gdyż Nurglingi rzadko przekraczają pół metra wzrostu. Nurglingi to małe psotne demony, cieszące się z popełnianych przez siebie złośliwości, warzą mleko, psują śmietanę i jedzenie, infekują rany. Zgraja Nurglingów to piszczący, świergoczący, tłusty, zgniłozielony dywan kłębiących się kończyn, zębów, szponów, nieczystości i wymiocin pochodzących prosto z gnijących wnętrzności Pana Rozkładu. Nurglowi stale towarzyszy niezliczony rój tych malutkich demonów, kryjących się w jego ropiejących ranach i w fałdach ohydnych szat. Nurglingi często zamieszkują w zakamarkach ciała większych od siebie demonów, zaś najbardziej upodobały sobie Wielkich Nieczystych, którzy zresztą przyczyniają się do ich powstawania. Nurglingi chowają się pod fałdami skóry, zagrzebują w otwartych ranach i wybroczynach pokrywających ciała wielkich demonów, nurzają się w obrzydliwym śluzie, krwi i ropie, które sączą się z gnijących wrzodów. Próbując za wszelką cenę być blisko swego ukochanego pana, przymilnie mruczą i gaworzą, błagając o czuły dotyk, liźnięcie językiem lub apetyczny kawałek zgniłego mięsa.

Do złożenia Potwornego ludu Nurgla, czyli kompanii Grasantów Chaosu (Nurgla) Kultu Dzieci Zagłady do Warheim FS postanowiłem użyć modeli od GWKromlech i Rotten Factory.

Dziś mam dla zdjęcia modeli, które występować będą w roli stronników.
To assemble the Monstrous People of Nurgle, i.e. the company Marauders of Chaos (Nurgle) and the Cult of the Children of Doom, for Warheim FS I decided to use mniatures from GWKromlech and Rotten Factory.

Today I have models for photos who will act as henchmen.

piątek, 5 lipca 2024

Recenzja: Harpies od Footsore Miniatures.
Reviews: Harpies from Footsore Miniatures.

Dziś mam dla Was recenzję ostatniego modelu z zestawu Harpies od firmy Footsore Miniatures.

Modele, które były częścią większego zamówienia otrzymałem w solidnie zabezpieczonej paczce, a same figurki są pakowane przez producenta w woreczek strunowy wewnątrz którego oprócz modeli znajdziecie także wycięte z hdf-u podstawki i ulotkę zawierającą wszystkie niezbędne informacje.

Zestaw składa się z odlanych w częściach w białym metalu modeli w skali 28 mm przedstawiających harpie.

Jeśli przyjrzycie się bliżej opublikowanym niżej zdjęciom przedstawiającym modele wyjęte z blistra, to zauważycie, że recenzowana dziś harpia posiada dwa lewe skrzydła - ktoś popełnił błąd podczas pakowania blistra, a ja rozpakowałem model zbyt późno po zamówieniu, by chciało mi się bawić w reklamacje i stąd harpia posiada plastikowe skrzydła od GW.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali odpowiednia. Widoczne są delikatne linie podziału formy i nadlewki.

Ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony producenta, gdzie znajdziecie więcej szczegółów na temat modelu
.
Today I have for you a review of the last miniatures from the Harpies set from Footsore Miniatures

I received the miniatures that were part of a larger order in a solidly secured package, and the miniatures themselves are packed by the manufacturer in a string bag inside which, in addition to the models, you will also find bases cut out of HDF and a leaflet containing all the necessary information.

The set consists of 3 miniatures of harpies, cast in parts in white metal, on a scale of 28 mm.

If you take a closer look at the photos published below, showing miniatures taken out of the blister, you will notice that the harpy reviewed today has two left wings - someone made a mistake when packing the blister, and I unpacked the model too late after ordering for me to want to complain, and that's why The harpy has plastic wings from GW.

The quality of the casting is good and the amount of detail is adequate. Delicate dividing lines of the mold and sprue are visible

The last photo comes from the manufacturer's website.