Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiena cmentarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiena cmentarna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 maja 2023

Rekrutacja: Jeźdźcy Wilków. Najemne Ostrza - Hiena cmentarna, Czarownica, Porywacz zwłok.
Recruitment: Wolf Riders. Hired Swor - Grave Robber, Witch, Corpse Snatcher.

Mimo pewnych podobieństw do porywaczy zwłok, hieny cmentarne różnią się od nich w zasadniczej kwestii. Bardziej niż trupami interesują się kosztownościami, jakie można znaleźć w grobowcach i kryptach. Mimo iż obecnie rzadko można znaleźć w grobach cenne przedmioty, to jednak istnieje sporo starożytnych Nekropolii, które zawierają bezcenne skarby. Hieny cmentarne specjalizują się w odkrywaniu takich miejsc i ich plądrowaniu. Sekretne krypty znajdują się zazwyczaj w niedostępnych miejscach i bywają zabezpieczone pułapkami. Cmentarze w Imperium, uznawane za ziemię poświęconą, strzeżone są przez miejscowych strażników. Wejście na teren Nekropolii może więc okazać się bardzo ryzykowne. Groby dostojników i władców mieszczą się w katakumbach świątyń i w miejscach strzeżonych nie tylko przez Ludzi. Niewiele hien cmentarnych przeżywa na tyle długo, by uzbierać wielką fortunę.

***

Czarownice, zwane także wiedźmami, potrafią rzucać uroki nie mając formalnego wykształcenia w sztukach magicznych. Tworzą gusła, używając instynktu, sztuczek i wykorzystując zakorzenione wśród Ludzi przesądy. Choć czasem nie zdają sobie z tego sprawy, za każdym razem, gdy korzystają z magii, ryzykują zwróceniem na siebie uwagi demonów i innych istot nie z tego świata. Z tego powodu stają się celem poszukiwań i prześladowań ze strony łowców czarownic. Niektóre czarownice decydują się na dołączenie do Kolegów Magii. Inne próbują ukrywać swój dziki talent, zamieszkując z dala od ludzkich osad. Zwykle nie jest to najrozsądniejszy wybór. Guślarstwo jest wyjątkowo niebezpieczne i zakazane w granicach Imperium.

***

Medycy i Nekromanci potrzebują stałych dostaw świeżych zwłok, zarówno dla celów naukowych, jak i dla bardziej mrocznych potrzeb. Zdobycie ich w sposób zgodny z prawem jest trudne, dlatego czarnoksiężnicy i medycy muszą korzystać z usług porywaczy zwłok. Jest to niewdzięczna praca, ale dość dobrze płatna. Najlepsze, czyli najświeższe ciała są sprzedawane po bardzo wysokich cenach. Ale ich zdobycie łączy się z ogromnym ryzykiem. Strażnicy, kapłani Morra i łowczy czarownic bacznie pilnują cmentarzy i surowo karzą wszelkich intruzów.

Do złożenia modeli Najemnych Ostrzy użyłem głównie bitsów z zestawów od North Star Military Figures oraz Fireforge Games.To assemble the Hired Sword miniatures, I mainly used bits from the North Star Military Figures and Fireforge Games.

czwartek, 23 stycznia 2014

Galeria: (Grave)Diggers od Lead Adventure.

No proszę, udało mi się pomalować kolejne dwa modele od Lead Adventure. Zgodnie z zapowiedzą padło na dwóch dżentelmenów z łopatami, którzy nocą zajmują się nieco mniej szanowanym procederem. Recenzję zestawu Diggers możecie przeczytaj TUTAJ.

Podczas malowania postanowiłem ubrać porywaczy zwłok w kolory Sylvanii i wyszło mi, że będzie to żołć, zieleń i biel. Choć głowy nie dam sobie uciąć, że znalazłem prawidłowe barwy. Ale tak czy inaczej porywacze zwłok pozostaną w takim wydaniu.

 
Jako, że panowie tylko dorabiają sobie rozkopując świeże groby i muszą wspomagać swoją odwagę odpowiednią dawką alkoholu postanowiłem nadać ich facjatom nieco pijackiego wyrazu, stąd zaczerwienione nosy i policzki oraz kilkudniowy zarost. Ten ostatni wymaga jeszcze nieco dopracowania ale i nie malowałem wcześniej zarostu zbyt często.


Malowanie zajęło mi jakieś 4h plus kwadrans na zrobienie podstawek. Do wykonania tych ostatnich użyłem farb technicznych od GW oraz pigmentów od Vallejo, trawka i bluszcz to produkt Army Paintera, a liście to nasiona brzozy, które podobnie jak nagrobki zakupiłem niegdyś na Allegro.


A byłbym zapomniał, podczas malowania tych skądinąd przyjemnych mord zrobiłem zdjęcia dokumentujące poszczególne etapy malowania, więc w prawdopodobnie w przyszłym tygodniu opublikuję krótki poradnik. Może coś kogoś zainteresuje.


A w kolejce do malowania ustawiły się dwie Czarownice.


 


I na koniec rodzinna fotografia trzech posiadanych przeze mnie porywaczy zwłok. Teraz żałuję, że środkowego pana pomalowałem kiedyś w takich smutno/maskujących barwach, ale cóż trudno,przemalowywał nie będę. 



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.