czwartek, 11 lipca 2013

Kislev Szczerego. Czyli Roman Barbarzyńca i spółka. Część 1.

Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że się przypomnę i odkopię warsztat z odmętów forum i ciemnych zakątków bloga, gdzie zapewne zawędrowały tematy po ponad miesięcznej przerwie w malowaniu. Nieplanowane wakacje od hobby mam nadzieję już się skończyły i wracam do prac. Co prawda na publikację czeka jeszcze sporo zdjęć Nieumarłych do Warheim FS, a na wykończenie wciąż czeka Twierdza Pięciu to jednak wystartowałem z kolejnym projektem. Tym razem są to reprezentowani bodajże przez modele z Grenadiera Kislevici malowani dla Szczerego.


Dziś korzystając z farb Vallejo pomalowałem skórę kolegów Romana Barbarzyńcy. Jako podkładu użyłem Dark Flesh. Cienie pomalowałem Rose Brown, a rozjaśnienia to Basic Skintone i Light Flesh. Na całość delikatnie naniosłem washe od GW: Ogryn Flesh i dodatkowe między palce i w okolice oczu Devlan Mud.

Podoba się?




Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim Fantasy Skirmish na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia
graczy Mordheim i Warheim Fantasy Skirmish.

6 komentarzy:

  1. "Podoba się?"
    Śmiesz pytać i wątpić, czy to skromność nie pozwala zachować się inaczej?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja wrodzona skromność i pokora ;)

      Usuń
  2. "To moja wrodzona skromność i pokora ;)" Hahaha......
    Powodzenia w malowaniu, nareszcie Szczery się doczekał:D Będę chętnie śledzić postępy jako że ludzkie bandy to dość ciężki temat do malowania:) Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, fajnie banda wygląda :) Pogratulować!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...