Storytel na swojej stronie zapowiedział powieść i streścił fabułę w następujący sposób:
Audiobook na łamach serwisu Storytel znajdziecie TUTAJ.
Storytel na swojej stronie zapowiedział powieść i streścił fabułę w następujący sposób:
Nurglingi zostały stworzone na podobieństwo Władcy Much. Tak samo jak Nurgle mają rozdęte ciała, kończyny nieproporcjonalnie chude lub nabrzmiałe, twarze rozciągnięte w grymasie, który wyraża jednocześnie radość i nienawiść. Od ukochanego Ojczulka Nurgla odróżniają je rozmiary ciała, gdyż Nurglingi rzadko przekraczają pół metra wzrostu. Nurglingi to małe psotne demony, cieszące się z popełnianych przez siebie złośliwości, warzą mleko, psują śmietanę i jedzenie, infekują rany. Zgraja Nurglingów to piszczący, świergoczący, tłusty, zgniłozielony dywan kłębiących się kończyn, zębów, szponów, nieczystości i wymiocin pochodzących prosto z gnijących wnętrzności Pana Rozkładu. Nurglowi stale towarzyszy niezliczony rój tych malutkich demonów, kryjących się w jego ropiejących ranach i w fałdach ohydnych szat. Nurglingi często zamieszkują w zakamarkach ciała większych od siebie demonów, zaś najbardziej upodobały sobie Wielkich Nieczystych, którzy zresztą przyczyniają się do ich powstawania. Nurglingi chowają się pod fałdami skóry, zagrzebują w otwartych ranach i wybroczynach pokrywających ciała wielkich demonów, nurzają się w obrzydliwym śluzie, krwi i ropie, które sączą się z gnijących wrzodów. Próbując za wszelką cenę być blisko swego ukochanego pana, przymilnie mruczą i gaworzą, błagając o czuły dotyk, liźnięcie językiem lub apetyczny kawałek zgniłego mięsa.
| Do złożenia Potwornego ludu Nurgla, czyli kompanii Grasantów Chaosu (Nurgla) i Kultu Dzieci Zagłady do Warheim FS postanowiłem użyć modeli od GW, Kromlech i Rotten Factory. Dziś mam dla zdjęcia modeli, które występować będą w roli stronników. | To assemble the Monstrous People of Nurgle, i.e. the company Marauders of Chaos (Nurgle) and the Cult of the Children of Doom, for Warheim FS I decided to use mniatures from GW, Kromlech and Rotten Factory. Today I have models for photos who will act as henchmen. |
| Dziś mam dla Was recenzję ostatniego modelu z zestawu Harpies od firmy Footsore Miniatures. Modele, które były częścią większego zamówienia otrzymałem w solidnie zabezpieczonej paczce, a same figurki są pakowane przez producenta w woreczek strunowy wewnątrz którego oprócz modeli znajdziecie także wycięte z hdf-u podstawki i ulotkę zawierającą wszystkie niezbędne informacje. Zestaw składa się z 3 odlanych w częściach w białym metalu modeli w skali 28 mm przedstawiających harpie. Jeśli przyjrzycie się bliżej opublikowanym niżej zdjęciom przedstawiającym modele wyjęte z blistra, to zauważycie, że recenzowana dziś harpia posiada dwa lewe skrzydła - ktoś popełnił błąd podczas pakowania blistra, a ja rozpakowałem model zbyt późno po zamówieniu, by chciało mi się bawić w reklamacje i stąd harpia posiada plastikowe skrzydła od GW. Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali odpowiednia. Widoczne są delikatne linie podziału formy i nadlewki. Ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony producenta, gdzie znajdziecie więcej szczegółów na temat modelu. | Today I have for you a review of the last miniatures from the Harpies set from Footsore Miniatures I received the miniatures that were part of a larger order in a solidly secured package, and the miniatures themselves are packed by the manufacturer in a string bag inside which, in addition to the models, you will also find bases cut out of HDF and a leaflet containing all the necessary information. The set consists of 3 miniatures of harpies, cast in parts in white metal, on a scale of 28 mm. If you take a closer look at the photos published below, showing miniatures taken out of the blister, you will notice that the harpy reviewed today has two left wings - someone made a mistake when packing the blister, and I unpacked the model too late after ordering for me to want to complain, and that's why The harpy has plastic wings from GW. The quality of the casting is good and the amount of detail is adequate. Delicate dividing lines of the mold and sprue are visible The last photo comes from the manufacturer's website. |