czwartek, 11 lipca 2024

Warsztat: Marienburg i Middenheim, cześć 10. Brąz.
Workshop: Marienburgers and Middenheimer, part 10. Bronze.

W publikowanych w niedzielę wpisach możecie śledzić rekrutację kompanii Piechoty Morskiej z Marienburga do Warheim FS, a w ramach przerwy w budowie modułowego stołu z ruinami Mordheim zacząłem malowanie swoich Marienburgczyków i Middenheimczyków dla Szczerego.

I to właśnie te wpisy w kilka najbliższych czwartków będziecie mogli śledzić na blogu.

Kolejnym elementem, który postanowiłem pomalować na modelach Marienburgczyków Middenheimczyków są elementy wykonane z brązu.

Jako postawy użyłem farby Sotek Green od GW, na którą nałożyłem Copper i Brass z serii Dio Drybrush Paint od Ammo (farby do nabycia na stronie Rebel.pl).

Następnie rozjaśniłem to wszystko zmieszaną Fulgurite Copper i Stormhost Silver od od GW.

Na koniec punktowo nałożyłem technical Nihilakh Oxide także od GW.
In the entries published on Sunday, you can follow the recruitment of a warband from Marienburg to Warheim FS, and as a break from building a modular table with the ruins of Mordheim, I started painting two warbands, my Marienburgers and Middenheimers for Szczery.

And these are the entries you will be able to follow on the blog over the next few Thursdays.

The next element that I decided to paint on the Marienburgers and Middenheimers miniatures are elements made of bronze.

As a base I used Sotek Green paint from Games Workshop, on which I applied Copper and Brass from the Dio Drybrush Paint series from Ammo (paints available at Rebel.pl).

I then brightened it all up with a mix of Fulgurite Copper and Stormhost Silver from Games Workshop.

Finally, I applied technical Nihilakh Oxide, also from Games Workshop.

środa, 10 lipca 2024

Galeria: Muszkieterzy z Nuln. Milicjant VI - chorąży, stronnik.
Gallery: Musketeers of Nuln. Militiaman VI - standard bearer, henchman.

Milicja to oddziały powoływane doraźnie jako lokalne siły obronne, formowane z wieśniaków. Niektórzy z nich to ochotnicy, przywykli żyć z siły własnych, uzbrojonych w miecz rąk, a jeszcze inni to zwykli wieśniacy z przeprowadzeni po żniwach poboru. Dowódcami tych oddziałów są cywilni lub emerytowani wojskowi. Wyposażenie kupują i utrzymują gotowe do użycia lokalne władze, dlatego jego jakość jest różna i zależy od tego, skąd pochodzi dany oddział milicji.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was zdjęcie Milicjanta - chorążego służącego w szeregach kompanii Muszkieterzy z Nuln do Warheim FSToday on the DansE MacabrE blog I have a photo of a Militiaman - standard bearer serving in the warband of Musketeers from Nuln to Warheim FS.

wtorek, 9 lipca 2024

Kislev, część 21. Rasy w Kislevie, Norsmeni.

Arystokracja rządząca Kislevem ma swoje korzenie w Norsce. Pomimo, że wojowniczy Norsmeni należą do mniejszości, to jednak rządzą na północy Gospodarami i Ungołami od AS1500 i przez cały czas istnienia Kisleva, to jest od panowania Igora Straszliwego (cztery wieki temu). Jednakże w ciągu ostatnich dwóch stuleci biurokracja i kapłaństwo dostaje się od czasu do czasu pod kontrolę Gospodarów, co doprowadza do napięć społecznych.

Kiedy reszta Starego Świata mówi o dzielnych wojownikach Kisleva, na ogół ma na myśli wojskową kastę Norsmenów. I w rzeczy samej, Norsmeni należą do jednych z najlepszych oddziałów wojskowych Starego Świata. Niestety, są mniejszością w armii Kisleva, służąc w elitarnej, dobrze uzbrojonej i wyszkolonej piechocie lub jako oficerowie w jednostkach składających się z Gospodarów i Ungołów.

Kislevici pochodzenia norsmeńskiego są na ogół apodyktyczni i odnoszą się z pogardą do innych ras, miejscowych i obcych, za równych sobie uważając jedynie krewnych z Norski. Szanują tylko dwie wartości: po pierwsze władzę i bogactwo, po drugie umiejętność walki, uosabiane przez berserkerów z Norski.

Na tej samej zasadzie tolerują antyspołeczne zachowania - pijaństwo, zuchwalstwo, nagłe depresje czy maniakalny entuzjazm - byle tylko były zrównoważone cechami które szanują. Biada wieśniakowi lub obcemu, który sprzeciwi się podpitemu berserkerowi.

Norsmeni są na ogół wyżsi i lepiej zbudowani od Gospodarów i Ungołów. Są ciemnymi blondynami lub rudzielcami. Noszą długie włosy, a prawie wszyscy mężczyźni mają długie, gęste brody. Wielu przedstawicieli tej rasy mówi zarówno słowiańskim dialektem Gospodarów, jak i norsem, który uważany jest za język szlachecki, dlatego arystokraci dość często podkreślają akcent norsmeński, co ma przypominać tubylcom i obcokrajowcom o ich pozycji społecznej.

ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).