piątek, 15 lutego 2013

Recenzja: Peasants od Lead Adventures.

15 lutego, w dniu gdy na najtwardsze miasto na Ziemi zamiast gradu spadł deszcz meteorytów, zapraszam szanowne państwo-draństwo do otwarcia kolejnego pudełka z modelami od Lead Adventure kupionymi w esklepie BattleBear.

Dzisiaj wypadło na Chłopów, którzy pojawiać się będą w szeregach Motłochu, choć możliwe że nie tylko.


Figurki Chłopów, podobnie jak inne modele od Lead Adventure zapakowane zostały w przezroczysty blister. Wewnątrz opakowania zamknięte zostały modele, dwie okrągłe podstawki o średnicy 25 mm oraz gruba gąbka, która ma chronić zawartość. W środku znajduje się także ulotka z logo firmy i niezbędnymi informacjami.


Blister zawiera dwa modele przedstawiające Chłopów (BRU-16 Durer Peasants (2)). Modele w skali 28 mm zostały odlane w białym metalu. Na zakupionych modelach nie zauważyłem śladów nadlewek, a linie podziału były łatwe do usunięcia.


W odróżnieniu od większości prezentowanych wcześniej figurek od Lead Adventure modele Chłopów są znacznie ubożej wyposażeni, zresztą stosownie do swojego stanu. Pomimo tego, nie można powiedzieć by były to nudne wzory. A Chłop uzbrojony w miecz z powodzeniem może pełnić rolę Adiutanta czy Młodzika w jednej z ludzkich drużyn Mordheim lub Warhem FS. Rycinę, która posłużyła jako inspiracja do wyrzeźbienia figurek można obejrzeć na stronie producenta.



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

czwartek, 14 lutego 2013

Organizacyjnie #5

Jako, że od publikacji podręcznika w wersji 0.15 minęło już trochę czasu, a co ważniejsze przybywa graczy regularnie toczących walki w Warheim FS, zwracam się do szanownego państwa-draństwa z dwoma sprawami.
 
Po pierwsze zachęcam do zapoznania się z erratą, która wydaje się podejrzanie krótka (bo nie wierzę, żeby reszta podręcznika była bez zarzutu). I nadsyłania ewentualnych pytań, wątpliwości czy pomysłów czy to pod tym wpisem, czy też na Azylium.

 
Z drugiej strony, jeśli ma pomysły na artykuły traktujące od Warheim FS, których celem byłoby wyjaśnienie dręczących was wątpliwości czy też przedstawienie krok po kroku konkretnych sytuacji czy też elementów gry, to także dajcie znać.

 
Nie ukrywam, że chętnie nawiążę także współpracę w chętnymi do napisani takowych tekstów, które następnie zostaną opublikowane na blogu czy też na zaprzyjaźnionych forach dyskusyjnych.

 
Liczę na odzew państwa-draństwa!

wtorek, 12 lutego 2013

Galeria: Piekielne Nietoperze.

Widywałem je w nocy, gdy łopotały swoimi potężnymi skrzydłami w świetle księżyca. Wołają do mnie. Mówią, że wkrótce do nich dołączę. Siostra Duvalier mówi, że to zwykłe nietoperze, ale ja wiem, że to nieprawda. Pewnego dnia ja też stanę się nietoperzem, jak moi przyjaciele. Uniosą mnie do mojego nowego domu i będziemy razem tańczyli wokół księżyca. O, tak.
- Rudi, pacjent przytułku dla obłąkanych we Frederheim
Słyszysz różne opowieści, ale nigdy do końca nie wierzysz, że są prawdziwe, aż do chwili, gdy ujrzysz… jednego z tych stworów. Zakładasz, że to tylko przesadne bajanie wieśniaków, którzy zobaczyli większego nietoperza, albo nawet sowę. Jednak ten miał skrzydła dłuższe od wozu i wielkie kły, ostre jak sztylety. Runął z nieba i porwał sierżanta Vogla. Zobaczyliśmy go ponownie tydzień później. Ciało Vogla było wysuszone i białe, ale sierżant nadal maszerował, nadal walczył. Tylko że teraz był już po drugiej stronie…
- Leonhard, najemnik
Sądzę, że są w jakiś sposób powiązane Z Nekrarchami, chociaż nietoperze są z pewnością mniej odrażające i bardziej towarzyskie niż przeciętny Nekrarcha.
- Constantin von Carstein, książę wampirów
Historia tych stworzeń ginie w pomroce przeszłych wieków - poniekąd także z powodu wrodzonej skrytości Nieumarłych - ale w kwestii ich pochodzenia przeważają dwie główne teorie. Pierwsza zakłada, że nawet jeśli są żywymi stworzeniami, zawsze żywią się kosztem innych, niczym więksi kuzyni komarów i moskitów, które nękają podróżnych podczas letnich wieczorów. W tej wersji ich pochodzenia, pierwszy Piekielnych Nietoperzy, zwanych także Nietoperzami Wampirami, przypadkowo pożywił się na śpiącym Wampirze, biorąc go za żywego człowieka - być może Wampir niedawno wypił swój posiłek i nadal emanował ciepłem krwi ofiary. Druga teoria zakłada, że są to twory potężnego wampirzego Nekrarchy lub Nekromanty, który zapragnął stworzyć potężne oddziały latające, by uzupełnić swoje legiony Nieumarłych. W każdym razie tajemnicą pozostaje, czy rozmnażają się jak zwierzęta - w takim przypadku byłyby jedynymi Nieumarłymi, jacy są do tego zdolni - albo czy są tworzone w inny sposób, być może za pomocą magii lub przez jakiegoś wielkiego mistrza nie-życia.
- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln
Skończyłem malować modele Piekielnych Nietoperzy, które w Warheim FS służą w szeregach Nieumarłego sabatu rodu Nekrarch. Gdyby szanowne państwo-draństwo przegapiło poprzednie wpisy, to przypomnę tylko, że do zbudowania podstawek z Piekielnymi Nietoperzami użyłem modeli Bloodthirsty Bats z firmy Mirliton oraz wielu bitsów pochodzących z różnych zestawów od GW.

Państwo-draństwo z pewnością zauważyło, że modele Piekielnych Nietoperzy to raczej Rój Nietoperzy. W trakcie kompletowania figurek do kompanii Nieumarłych zastanawiałem się czy nie użyć modeli Fell Bats. Jednak nietoperze produkowane przez GW wyjątkowo mi się nie podobają.

Alternatywą dla GW są modele Vampiric Bats z Titan Forge. Modele są świetne, dokładnie tak wyobrażam sobie Piekielne Nietoperze. Jednak wzory są tylko dwa a cena wysoka, choć nie powiem kusiło...

Koniec końców zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Kupiłem blister Bloodthirsty Bats firmy Mirliton. Modele przedstawiają trzy roje nietoperzy, wzory są identyczne ale niewysoka cena za jaką oferowane figurki na allegro przeważyła.


Zapraszam do oglądania i komentowania!




Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.