sobota, 24 sierpnia 2013

Recenzja: War Priest Kit od Avatars of War.

Z jednodniowym poślizgiem w to słoneczne, sobotnie popołudnie zapraszam szanowne państwo-draństwo do otwarcia pudełka z modelem od Avatars of War kupionym w esklepie BattleBear.

Prezentowana poniżej figurka Kapłana Bojowego pełnić będzie rolę Prezbitera Sigmara w szeregach Strażników dróg z Averlandu do Warheim FS.

Model Kapłana Bojowego został zapakowany firmowo w przeźroczysty blister, który prócz figurki i kwadratowej podstawki 25 x 25 mm zawiera także grubą gąbkę, która chroni zawartość przed uszkodzeniem. Wewnątrz opakowania znajduje się także ulotka z logo firmy, zdjęciami trzech wersji modelu oraz innymi niezbędnymi informacjami.

Blister zawiera jedną figurkę Kapłana Bojowego (War Priest). Model można złożyć wybierając elemety spośród ośmiu różnych części, które zostały odlane w białym metalu. Usunięcie kilku nadlewek, które znalazłem głównie na obuchach młotów, nie było trudne. Podobnie linie podziału formy w większości były łatwe do usunięcie. Jedynym większym mankamentem jest nieznaczne przesunięcie formy na odlewach głów, usunięcie wady wymaga nieco większego nakładu pracy. Zestaw zawiera osiem elementów z którym można złożyć kilka wersji Kapłana Bojowego - szanowne państwo-draństwo może zobaczyć poszczególne warianty na zdjęciach poniżej. Zdecydowałem się na wersję kanoniczną dla GW, czyli gniewnego, łysego, uzbrojonego w dwa młoty bojowe Prezbitera Sigmara, który nie nosi płaszcza. Choć sama peleryna jest całkiem niezła, to szkoda mi było zasłaniać plecy modelu. Po odcięciu i wyczyszczeniu poszczególnych części połączyłem elementy ze sobą, dla pewności mocując je na sztyftach wykonanych ze spinacza biurowego.

Kapłan Bojowy to bogata w detale, wyrzeźbiona z pomysłem figurka, który swoją stylistyką otwarcie nawiązuje do duchownych Sigmara od GW (zdjęcie figurki w otoczeniu modeli od GW państwo-draństwo znajdzie na końcu spisu). Odziany w kolczy kaftan oraz kirys i naramienniki Prezbiter Sigmara dzierży w dłoniach dwa młoty bojowe, i choć na żadnym elemencie modelu nie znajdziemy komety o dwóch ogonach to symbol imperialnego krzyża zdobi elementy pancerza oraz oręża i ekwipunku. Uważni i cierpliwi mogą spróbować odczytać napisy zdobiące kołnierz kirysu oraz krawędź płaszcza.


Zapraszam do oglądania i komentowania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz