Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbrojne stado Zwierzoludzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbrojne stado Zwierzoludzi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Raport bitewny: Muszkieterzy z Nuln vs Zbrojne stado Zwierzoludzi.

31 maja 2023 w domowym zaciszu, w ramach lokalnej kampanii rozegrałem z Elminem z Paint for the Paint God potyczkę Warheim FS.

To druga potyczka rozgrywana w ramach kampanii w której dowodzę Muszkieterami z Nuln, a w skład kompanii oprócz bohaterów, wśród których znajduje się Magister Tradycji Metalu, wchodzą także dwaj uzbrojeni w muszkiety muszkieterowie, dwaj walczący halabardami strażnicy miejscy, a także chorąży i sygnalista oraz dwaj rajtarzy. Przy czym jeden z kawalerzystów będzie w drugiej potyczce walczył pieszo, ponieważ w poprzednim starciu z Eterycznym dworem Króla Kurchanów dowodzonymi przez Torina, jeden z koni bojowych został ranny i zmuszony do opuszczenia kolejnej potyczki.

Zgodnie z wytycznymi Bahiora z The Dark Oak, który moderuje kampanię rozegraliśmy scenariusz poza murami - Złowady. Celem scenariusza jest zebranie więcej niż połowy rozmieszczonych na polu bitwy znaczników kosztowności.

***

Korzystają z makiet wsi Teufelsberg zgodnie z wytycznymi scenariusza ułożyłem na macie 48x48 cali pole. 

Przy czym starałem się dość ograniczać, gdyś lubię mocno zastawiony makietami i elementami terenu stół, jednak wiem, że nie każdemu to odpowiada, no i gracze powinni mieć jednak możliwość dość swobodnego manewrowania modelami. 

W celu urozmaicenia, oprócz makiet budynków, na części stołu ustawiłem elementy terenu przedstawiające pola, wzgórze oraz lasy i barykady

Efekt finalny możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach, a kilka słów na temat samej rozgrywki i sekwencji po potyczce znajdziecie w dalszej części posta.

***


***

Na pierwszym zdjęciu możecie obejrzeć Muszkieterów z Nuln, czyli złożoną z ludzi dość liczną kompanię uzbrojoną w broń prochową oraz halabardy.

Z kolei Elmin poprowadził do boju Zbrojne stado Zwierzoludzi. Jak widzicie ta drużyna jest zdecydowanie mniej liczna, jednak poszczególne modele są silniejsze, bardziej wytrzymałe i szybsze od ludzi. 

Ponadto Elmin wcielił w szeregi kompanii Minotaura, który dobrze wykorzystany na polu bitwy może narobić sporo zamieszania. 

Jednak z uwagi na duży rozmiar Minotaur jest dość łatwym celem dla strzelców, a ponieważ cała kompania zwierzoludzi jest nastawiona na walkę wręcz, moim celem będzie ostrzeliwanie wroga i unikanie bezpośredniego starcia.

W scenariuszu Złowady przewagą zwierzoludzi jest także większa od ludzkiej szybkość, która może pozwolić Elminowi na szybsze zdobycie znaczników kosztowności.

***


***

Przed rozstawieniem modeli zgodnie z wytycznymi scenariusza rozmieściliśmy na polu bitwy 7 znaczników kosztowności oraz wylosowaliśmy warunek specjalny - przestrach, który oznacza, że w trakcie rozgrywania scenariusza odległość w jakiej należy wykonać test sam w walce została zmniejszona do 3".

Następnie wylosowaliśmy krawędzie i ustaliliśmy kto rozpocznie rozgrywkę. 

Przywilej wyboru krawędzi przypadł mi, ponieważ więcej znaczników znajdowało się w pobliżu leśnej krawędzi, to tam wystawiłem swoje modele. 

Potyczkę rozpoczął Elmin.

***

Rozgrywka składała się trzech głównym elementów.

Pierwszym była szarża wilczarzy Chaosu na mojego rajtara. Na moje szczęście kawalerzyście w ramach reakcji na szarżę stać i strzelać udało się celnym strzałem z pistoletu wyłączyć z akcji! jedną z szarżujących bestii, a także przeżyć atak drugiej. W kolejnych rundach rajtarowi z odsieczą przyszedł jeden ze strażników miejskich, który ciosami halabardy unieszkodliwił drugiego z wilczarzy.

Drugim elementem była walka z minotaurem, a właściwie egzekucja stwora. Bowiem choć minotaur częściowo schował się za wzgórzem, to jednak wyjątkowo szczęśliwe rzuty kostkami na którzy wypadły bardzo wysokie wyniki pozwoliły inżynierowi strzałem z pistoletu pojedynkowe zadać dwie rany, a następnie dwaj muszkieterowie i spieszony rajtar dokonali dzieła wyłączać z akcji! stwora.

Trzecim elementem było zbieranie samych znaczników kosztowności. Tutaj jednak zdecydowanie lepiej poszło Elminowi, którego zwierzoludzie podnieśli 4 znaczniki kosztowności i wygrali rozgrywkę realizują cel scenariusza, przy 2 które mi udało się zdobyć. 

***


***

W następującej po grze sekwencji po potyczce część moich modeli awansowała na kolejne poziomy, niestety w znakomitej większość bohaterowie zdobyli rozwinięcie +1 do Inicjatywy

Nieco lepiej było wśród stronnikówchorąży sygnalista otrzymali +1 do Żywotności, jeden rajtarów awansował na bohatera, najpewniej w uznaniu zasługi ustrzelenia minotaura, a drugi dostał +1 do Ataku. Z kolei strażnicy miejscy rozwinęli WW o +1, a muszkieterzy A o +1, co dowodzi, że wyposażenie ich w bagnety było dobrym pomysłem. 

Eksploracja również zakończyła się dość dobrymi wynikami, dzięki czemu udało mi się rekrutować kolejnego strażnika miejskiego, a także zakupić nieco ekwipunku dla inżyniera, który jeśli pogoda i kostki do gry pozwolą będzie mógł razić wrogów celnymi strzałami z wyposażonego w lunetę muszkietu krasnoludzkiego.

Prestiż drużyny Muszkieterów z Nuln po drugiej rozgrywce wzrósł do 200, a drużyna zdobyła łącznie 8 Punktów Kampanii.

Tym samym zakończyłem pierwszą rundę kampanii i teraz czekam na rozlosowanie przez Bahiora parowań i scenariuszy.

piątek, 1 września 2023

Recenzja: Beastlord od Games Workshop.
Reviews: Beastlord from Games Workshop.

Dziś mam dla Was recenzję modelu Beastlord od Games Workshop.

Model otrzymałem zapakowany w przeźroczysty blister, wewnątrz którego oprócz umieszczonych na ramce bitsów i okrągłej podstawki znalazła się firmowa ulotka z niezbędnymi informacjami i czytelną instrukcją. 

Jakość odlewu jest bardzo dobra, części świetnie do siebie pasują, a sam proces składania jest dość łatwy i przyjemny. Choć jest to jeden z tych modeli, które możemy skleić tylko w jeden właściwy sposób.

Jedyny minus, to brak nadmiarowych bitsów, które mógłbym wykorzystać do konwersji innych modeli.

Jeśli ktoś szuka modelu herszta zwierzoludzi lub bestigora dla swojej armii lub kompanii zwierzoludzi, to bogaty w detale Beastlord jest wart rozważenia.

Polecam.
Today I have a review of the Beastlord miniatures from Games Workshop for you.

I received the miniatures packed in a transparent blister, inside which, apart from the bits placed on frames and a round base, there was a company leaflet with the necessary information and clear instructions for assembling the model.

The quality of the casting is very good, the parts fit together perfectly and the assembly process is quite easy and fun. Although it is one of those miniatures that we can only stick together in one correct way.

The only drawback is the lack of excess bits that I could use to convert other models.

If you are looking for a Beastlord or Wargor miniatures for your Beastmen army or company, then the detailed Beastlord is worth considering.

I recommend.

poniedziałek, 20 września 2021

Raport bitewny: Nieumarły tabor ludu Strigosu vs Zbrojne stado Zwierzoludzi.

15 września 2021 w domowym zaciszu rozegrałem trzecią potyczkę w ramach kampanii Warheim FS – Silesiaheim.

Ponownie stanąłem na czele Nieumarłego taboru ludu Strigosu, który tym razem pośród zabudowań wsi Teufelsberg napotkał Zbrojne stado Zwierzoludzi (Tzeentcha), dowodzone przez Szczerego.

Po ostatniej potyczce z Kompanią krasnoludzkich Piwowarów rekrutowałem w szeregi drużyny kolejnego Ghoula, a Dregowie otrzymali średnie pancerze.

Zgodnie z wytycznymi Bahiora z bloga The Dark Oak, który moderuje kampanię na łamach Forum Warheim FS, jako trzeci rozegraliśmy scenariusz ukryty skarb, który w dużym uproszczeniu polega na odnalezieniu ukrytego w budynkach skarbu raubrittera, który zostanie znaleziony, jeśli przeszukujący budynek model wyrzuci dwie 6 w rzucie 2K6. Jeśli żaden z graczy nie wyrzuci dwóch 6, to skarb zostaje znaleziony automatycznie w ostatnim nieprzeszukanym budynku.

***

Po rozstawieniu makiet, zgodnie z regułami scenariusza ukryty skarb wyznaczyliśmy budynki znajdujące się poza strefą rozstawienia w których mógł zostać ukryty skarb raubrittera (to te znajdujące się wewnątrz obszaru wyznaczonego czerwonymi strzałkami na drugim zdjęciu poniżej).

Pierwszeństwo wyboru strefy rozstawienia wygrał Szczery, który postanowił wybrać prawą krawędź stołu i podzielił swoją kompanię na dwie części, rozstawiając modele w miejscach oznaczonych różowymi strzałkami. 

Nieco liczniejszą kompanię Nieumarłych postanowiłem podzielić na trzy grupy, tak żeby w każdej znajdował się co najmniej bohater lub stronnik nie podlegający zasadzie specjalnej nieumarły, bowiem ci ostatni nie mogą przeszukiwać budynków i wystawiłem modele przy lewej krawędzi stołu, między budynkami w miejscach wskazywanych przez fioletowe strzałki.

Rozpoczęliśmy rozgrywkę z pogodą pogodny dzień, później przez chwilę wiał silny wiatr, ale nie wpłynął on w żaden sposób na grę.

Szczery na lewym skrzydle sił Zbrojnego stada Zwierzoludzi wystawił cierpiącego na alkoholizm, kapryśnego i krnąbrnego Centigora oraz dwa Wilczarze Chaosu. Modele całkiem niezłe w walce wręcz i bardzo szybkie...

...natomiast po swojej prawej stronie ustawił pozostałych bohaterów Zwierzoludzi oraz kolejne Wilczarze Chaosu, tym razem przyzwane za pomocą plugawej Magii Chaosu.

Ja na lewej flance ustawiłem Nekromantę i Drega, którym towarzyszył Zombie (przyzwany dzięki zaklęciu Nekromancji) i jeden z Ghouli. Trzy pozostałe Zombie postanowiłem zakopać pod ziemią, by w razie potrzeby Nekromanta mógł przyzwać wsparcie.

W centrum strefy rozstawienia postawiłem Wampira Strigoi wraz ze Szkieletami (chorążym i sygnalistą) oraz Zombie (także przywołanego przed potyczką przez Nekromantę)...

...prawą flankę zabezpieczył z kolei Ghast oraz trzy Ghoule. Choć modele Ghouli nie mogą używać oręża i pancerza, to dzięki zatrutym atakom i 3 Atakom są groźnymi przeciwnikami. 

Pierwsza część gry upłynęła nam na przesuwaniu modeli po polu bitwy i przeszukiwaniu pobliskich budynków.

To nie był pierwszy raz, kiedy grałem ze Szczerym w scenariusz ukryty skarb i wiedziałem, że zostawi sobie na tyłach jeden nieprzeszukany budynek, dzięki czemu w kluczowym momencie będzie pewny tego, że znajdzie automatycznie ukryty skarb. Na taką taktykę pozwalała mu duża szybkość, jaką dysponują jego modele.

Mając w swojej drużynie dużo wolniejsze modele nie pozostało mi nic innego, jak oddać inicjatywę Szczeremu i grać kartami które rozdał los. Bowiem, znając swoje szczęście w kościach nie liczyłem na to, że uda mi się wyrzucić dwie 6 i odnaleźć ukryty skarb, nie chciałem też niepotrzebnie przedłużać potyczki pozostawiając na swoich tyłach jeden model i nieprzeszukany budynek. Liczyłem natomiast na przewrotność losu i pech Szczerego. I w związku z tym miałem pewien plan...

I choć przeszukiwanie budynków zgodnie z założeniami nie przyniosło żadnego efektu, to znajdujący się na lewej flance Nekromanta, Dreg oraz Zombie i Ghoul nawiązali walkę z Wilczarzami Chaosu przyzwanymi na pole bitwy plugawą magią Szamana Zwierzoludzi.

O dziwo, nie dość że mniej lub bardziej żywi ludzie wytrzymali szarżę Wilczarzy Chaosu, to jeszcze pokonali zwierzęta w walce i zdobyli w tej walce Łupy!

Jednocześnie Nekromanta usiłował przywołać ukryte pod ziemią Zombie i związać walką wręcz zbliżających się Zwierzoludzi. Niestety żaden z trzech testów CP Nekromanty nie powiódł się i Zombie pogubiły drogę, zaś widoczne na zdjęciu poniżej wyniki na czerwonych kostkach oznaczały po ilu rundach nieumarli wykopią się spod ziemi.

Nekromanta całkiem udanie rzucał także zaklęcie marmurowa skóra, które zapewniało mu Magiczną Ochronę na 4+, a wszyscy wrogowie w kontakcie z podstawką otrzymywaliby automatyczne trafienie o Sile 4, a Szczery w kluczowych momentach skutecznie rozpraszał ten czar. W efekcie zaklęcie nie odegrało w grze żadnej roli.

Rutynę przeszukiwania budynków i walki zakłóciło zdarzenie losowe wylosowane przez Szczerego, w wyniku którego jeden z jego bohaterów wpadł w głębokie katakumby znajdujące się pod ziemią. I choć model pozostał uwięziony w katakumbach do końca gry, to udało mu się zamienić znalezione w podziemiach kosztowności na jeden Łup!

Niedługo potem, zgodnie z moimi założeniami Szczery przeszukał ostatni, pozostawiony na tyłach budynek, wewnątrz którego Centigor automatycznie znalazł ukryty skarb raubrittera

W pozostałych, toczących się na stole walkach Dregowi i Zombie udało się odeprzeć szarżę dwóch Wilczarzy Chaosu, które wcześniej towarzyszyły Centigorowi...

...a jeden z Ghouli zaszarżował Zwierzoczłeka broniącego przeszkody i choć stracił pierwszeństwo ataku, to udało mu się przetrwać uderzenia Zwierzoczłeka i zatrutymi atakami wyłączyć stwora z akcji!

 

Po tym jak Centigor odnalazł ukryty skarb raubrittera nadszedł czas na najważniejszy rzut w grze...

Na początku założyłem, że Szczery to właśnie Centigora użyje do przeszukania ostatniego budynku. Centaur jest szybki, ale ma jedną wadę, cierpi na alkoholizm. Co oznacza, że gracz Zwierzoludzi na początku każdej własnej tury musi wykonać rzut K6. Wynik 1 oznacza, że Centigor postanawia się napić i zamroczony alkoholem zatacza się w losowym kierunku z połową swojej szybkości. Rezultat od 2 do 5 oznacza, że Centigor odpiera pokusy i zachowuje się normalnie. Natomiast 6 oczek oznacza, że model wpada w furię i jeśli jakiś przeciwnik znajduje się w zasięgu jego szarży (co oznacza dystans równy podwojonej szybkości liczonej w calach) i w polu widzenia to musi takiego przeciwnika zaszarżować

I to właśnie te 6 oczek na które liczyłem stawiając Strigoi na dachu pobliskiej studni, wypadło na kostce którą rzucił Szczery. Wściekły Centigor rzucił się wprost w zakończone szponami ramiona Wampira.

I trzeba przyznać Centigorowi, że nawet się starał. Jako pierwszy od początku kampanii zranił Wampira, niestety na niewiele się to dało. Bo Strigoi posiekał Centaura tak mocno, że ten umarł na śmierć...

Jednak i Wampir nie jest bez wad. Strigoi podlega zasadzie specjalnej głód krwi, która oznacza, że jeśli w pobliżu nie znajdują się wrogowie, Wampir zatraca się w krwawym szale i pozostaje przy pokonanym przeciwniku. Na szczęście test CP stwora zakończył się sukcesem i Wampir podniósł skrzynie ze skarbem raubrittera. Co przesądziło o zwycięstwie, ponieważ przetrzebieni Zwierzoludzi nie zdali testu rozbicia i zbiegli z pola walki oddając zwycięstwo Nieumarłym.

Sekwencja po potyczce  była bardzo udana dla Nieumarłego taboru ludu Strigosu. Udany rzut na eksplorację, wygranie scenariusza oraz pokonanie przyzwanych Wilczarzy Chaosu pozwoliło mi zdobyć 10 Łupów!. 

Zysk ze sprzedaży kosztowności przeznaczyłem na zakup magicznego przedmiotu - Broszy Tancerza dla Wampira, a także rekrutowałem kolejne Zombie.

Wampir zdobył także kolejny poziom doświadczenia i w ramach rozwoju nauczył się umiejętności specjalnej Przywołanie (Ghoule).

Po zakończeniu sekwencji po potyczce ilość modeli w kompanii to 16 postaci, a obecny prestiż kompanii wynosi 216 punktów, przy początkowych 116.


Możecie także zostać Patronami DansE MacabrE i wesprzeć projekt za pośrednictwem strony patronite.pl.

A więcej o moim udziale na patronite.pl znajdziecie TUTAJ.
You can also become Patrons of DansE MacabrE and support the project through the patronite.pl website.

And more about my participation at patronite.pl can be found HERE.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.