niedziela, 2 kwietnia 2017

Zebrane z tygodnia #316/Chosen from the week #316

Witam szanowne państwo-draństwo na Danse Macabre i zapraszam do lektury oraz komentowania kolejnego wydania Zebranych z tygodnia, cyklu który na blogu ukazuje się od #316 tygodni.

Znajdziecie tutaj galerie, nowości, poradniki oraz recenzje, podsumowania i ciekawostki związane głównie z uniwersum Warhammer Fantasy, choć nie tylko...



Zobaczcie także co wydarzyło się
sto dwieście trzysta tygodni temu:

I greet you cordially on the Danse Macabre and invite you to careful reading and bold commenting the next release Chosen from the week, this cycle appears on the blog since #316 weeks.

In Chosen of the week you will find galleries, news, tutorials, reviews, summaries and  facts related mainly to the Warhammer Fantasy universe, but not only...



Look also what happened
one and two and three hundred weeks ago:

Model tygodnia   |   Miniature of the week

The Palace Harlequin painted by Stanislav Kurylenko.
Warhammer Fantasy   |   Warhammer Fantasy
  • Na DansE MacabrE udostępniłem kolejny wpis przybliżający kulisy Imperium za czasów rządów Karla Franza.
  • Z kolei Inkub na blogu Wojna w miniaturze opublikował tłumaczenie wywiadu z Jamiem Simsem.
  • A Borejko na Git Games przypomniał gdzie pojawiły się pierwsze informacje o Znanym Świecie uniwersum Warhammer Fantasy.
  • On DansE MacabrE I shared another entry approximates the backstage of the Empire the reign of Karl Franz. (PL)
  • Inkub on the blog Wojna w miniaturze published a translation of an interview with Jamie Sims. (PL)
  • Borejko on Git Games reminded where the first information about the The Known World in the Warhammer Fantasy universe. (PL)

Galerie   |   Galleries

Nowości   |   News

Poradniki   |   Tutorials

Recenzje   |   Reviews

Relacje   |   Relation

  • Borejko na Git Games opublikował relację z London Gaming Market.
  • Natomiast relacje z wydarzenia Adepticon 2017 znajdziecie między innymi na blogach GMM Studio oraz Greggles Tabletop.
  • A Sigur na Tale of Painter podzielił się wrażeniami z Austrian Salute 2017.
  • Borejko on Git Games has published a report from the London Gaming Market. (PL)
  • You can find reports from the Adepticon 2017 on the following blogs GMM Studio and Greggles Tabletop. (ENG)
  • Sigur on Tale of Painter shared his impressions of the Austrian Salute 2017. (ENG)

Podsumowania   |   Summaries

Inne   |   Others


I to wszystko na dzisiaj.

Jeśli spodobał ci się wpis to udostępnij post oraz kliknij na umieszczone poniżej gwiazdki, kwadraty oraz inne G+1 czy FB lubię to!.


A jeśli znajdziecie w sieci odnośniki do ciekawych galerii, nowości, poradników, recenzji lub ciekawostek albo sami opublikujecie warty uwagi wpis na waszym blogu to piszcie śmiało komentarze pod tym wpisem.
And that's all for today. 

If you liked this entry share post and leave mark by clicking on the stars, squares and other G+1 or FB like it !.


And if you find the web links to interesting galleries, news, guides, reviews, interesting facts, or they do publish a very interesting one entry on your blog please write boldly comments on this entry.


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

sobota, 1 kwietnia 2017

Firmowo... Mocarz, czyli tylko w dżemie siła drzemie.

Szanowne państwo-draństwo wybaczy ale dziś nie będzie żadnego żartu na DansE MacabrE na miarę prima aprilisowego wpisu sprzed roku, choć prima aprilis też się pojawi.
***
To było lato 2015 roku, gdy ziemię śląską najechał i spustoszył Mocarz et consortes.

Noc, kolejne wezwanie do młodzieży zatrutej dopalaczami.

Przyjeżdżamy na miejsce, secesyjna kamienica w nienajgorszej części miasta. Drzwi do klatki schodowej wyrwane leżą na chodniku, wewnątrz zastajemy pierwszego z imprezowiczów. Młodzieniec lat dwudziestu kilku, ubrany w niemal kompletny drogi garnitur i markowe skórzane buty, fryzura nieco zaniedbana, spojrzenie nieobecne.

Wspomniałem, że strój nie był kompletny? No tak, obywatelowi gdzieś zapodziały się spodnie od garnituru. Cóż zdarza się... W zakrapiane używkami weekendy dość często.

No więc stoimy przed schodami, na szczycie których młodzieniec, zresztą dość lichej postury mocuje się ze skrzydłem okna, ot taka rama szeroka na osiemdziesiąt a wysoka na sto pięćdziesiąt centymetrów wewnątrz podwójna szyba. Jegomość dość sprawnie wyrwał skrzydło okienne z zawiasów i energicznie położył na schodach, schody momentalnie zamieniły się w rzekę, a właściwie kaskadę szkła, na której obywatel zamierzał surfować. W ostatniej chwili udało nam się obezwładnić obywatela i schody nie zmieniły się w rzekę krwi.

Zresztą udało obezwładnić jest pewnym nadużyciem, z niemałym trudem zapakowaliśmy młodzieńca, który jako bokser mógłby startować co najwyżej w wadze lekko półśmiesznej do wezwanej wcześniej karetki, gdzie ratownicy próbowali bezskutecznie przypiąć go pasami do noszy. Po kilku nieudanych próbach i rzuconej spojrzeniem sugestii weszliśmy do karetki gdzie właściwie usiedliśmy na obywatelu, we czterech, mniej więcej czterysta kilo ludzi i sprzętu.

Mało... Młodzieniec, który mógł ważyć szóstą część z tego wstał wraz z nami i stwierdził, że ja studiuje prawo (przysięgam tak było!) i idę na dyskotekę, was też zapraszam. Nie skorzystaliśmy, choć nie powiem człowiek po takiej nocy trochę by odpoczął.

Pomógł nam lekarz, który w międzyczasie zaczął szprycować obywatela końskimi dawkami leków uspakajających. Czwarta lub piąta dawka pomogła.

Obywatel uspokojony i przypięty do noszy pędzi na sygnałach do szpitala. My usapani i spoceni wracamy do kamienicy. Jak się okazało impreza odbyła się w pięciopokojowym mieszkaniu, w którym była także sauna. Była to bardzo dobre określenie, zresztą odnoszące się do większość mebli i sprzętu agdrtv, które kiedyś było w mieszkaniu, w sumie to cały był tylko parkiet, a przynajmniej większa jego część. Reszta wyposażenia mieszkania została zniszczona, rozbita, połamana, zgnieciona i potłuczona z sauną włącznie - choć niekoniecznie w tej kolejności. A właśnie, w saunie znaleźliśmy kolejnego imprezowicza. Ten z kolei kłócił się ze sobą głosami pięciu osób: Chrystusa, Micka Jaggera, Nergala, Boba Marleya i (przysięgam tak było!) Andrzeja Leppera.

No i pojawił się problem. Brak wolnych zespołów ratownictwa medycznego. No to połataliśmy lekko pokaleczonego obywatela, który ani na chwilę nie przestawał mówić, i załadowaliśmy do radiowozu i w ślad za karetką do szpitala.

Jak się okazało, w mieszkaniu studenci prawa urządzili sobie imprezę w której udział mogło około dwudziestu pięciu osób, część z nich zażyła dopalacze, a część po gdy zauważyła co się dzieje przytomnie po trzeciej spierdoliła z ringu oddalając się w n/n kierunku. Przyszli panowie radcy, adwokaci, sędziowie i prokuratorzy, którzy pozostali na miejscu zdewastowali mieszkanie i poza w/w obywatelami oddalili się w ślad za tymi co wyszli wcześniej.

Na mieście odnaleźliśmy jeszcze kilku, w tym jedną dziewczynę. Raczej ładną i raczej z dobrego domu. Biegała nago po parkingu dla TIRów, próbowała wejść do kabin ciężarówek, rzucała się na stojących na zewnątrz kierowców krzycząc:
- To nie prima aprillis! To nie prima aprillis! Mam ochotę złapać syfilis!

To było lato 2015 roku, gdy ziemię śląską najechał i spustoszył Mocarz et consortes.

Podsumowanie tygodnia #214

Zapraszam szanowne państwo-draństwo
do lektury #214 odcinka


zawierającego linki do wpisów, które zostały opublikowane na blogach zrzeszonych wokół serwisu

Wrota - polska sieć blogów bitewnych.

Podsumowanie przygotował Maniex, który na co dzień prowadzi bloga Maniexite.

Blogerów zainteresowanych dołączeniem do sieci zapraszam do lektury TEGO wpisu.

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
ołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.