poniedziałek, 4 listopada 2013

Siostry Sigmara. Rekrutacja, część 2. Przeorysza.

Niedawno obwieściłem radośnie szanownemu państwu-draństwu rozpoczęcie rekrutacji modeli do kompanii Sióstr Sigmara do Warheim FS. Jako, że w minionym tygodniu dotarła do mnie przesyłka z zamówionymi modelami równie radośnie rozpocząłem składanie modeli.

Wstępnie wyciąłem potrzebne części z wyprasek, bądź wyciągnąłem je z foliowych woreczków, bo Mantic różnie pakuje swoje figurki. Państwo-draństwo wybaczy brak zdjęć z otwierania pudełek ale nie miałem wówczas dostępu do aparatu, a na zdjęciach ze smartfonu niewiele widać. Wyciągnąłem także z szafy pudełko z bitsami i wybrałem części, które mogą się przydać trakcie składania Sióstr Sigmara oraz po raz pierwszy użyłem Instand Mold i GSu.

Pierwsza figurka, którą złożyłem to model Przeoryszy.

Nogi i korpus to części z zestawu Basilean Paladins, głowa pochodzi z zestawu Basilean Sisterhood. Przedramiona to bitsy z wypraski Białych Wilków z kolei młot i pochodnia pochodzą z bitewnego ołtarza Sigmara. Przeorysza otrzymała jeszcze pistolet Long Drongów, relikwiarz (z WH 40k) oraz pieczęcie i naramiennik, które zrobiłem za pomocą Instand Mold.

Choć po drodze pojawiło się kilka utrudnień, to ogólnie jestem zadowolony z efektu.

Tworzywo, z którego odlane są modele Mantica różni się nieco od plastiku z GW, a same odlewy nie są tak ostre. Poza tym, tworzywo Mantica nie reaguje tak dobrze z klejem do plastiku i podczas sklejania modeli trzeba wykazać nieco więcej cierpliwości.

Drugi mankamentem jest powtarzalność wzorów. Basilean Paladins to tak naprawdę dwa wzory nóg i dwa wzory korpusów.

Z kolei same Basilean Sisterhood są bardzo drobne, co jednak uważam za zaletę. Ponieważ Przeorysza ubrana w zbroję płytową, różni od swojej niechronionej pancerzem towarzyszki, a to w przypadku modeli GW już nie zawsze jest takie oczywiste - bowiem często modele w zbroi nie różnią się od tych bez pancerza, a bywa że są mniejsze.

No i ukryta w kapturze twarz Przeoryszy w rzeczywistości prezentuje się lepiej niż na zdjęciu, choć z drugiej strony detalom daleko do ostrości z jaką prezentują się współczesne figurki GW czy AoW.

Muszę jeszcze usunąć pilnikiem kilka nadlewek, które widoczne są na zdjęciu.

(Aby obejrzeć zdjęcia w pełnym rozmiarze należy kliknąć prawym przyciskiem myszy
 i wybrać opcję pokaż obrazek lub kliknąć TUTAJ).


Zapraszam do oglądania i komentowania!



Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim Fantasy Skirmish na FB,
 dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
 Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim Fantasy Skirmish. 

2 komentarze:

  1. Powiedz mi proszę - czy smarujesz czymś instant molda przed pchaniem do niego GSu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Nie ma takiej potrzeby. Po wyschnięciu GS wychodzi z formy bez problemu.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...