Averland utrzymuje dobre relacje z Nuln oraz Wissenlandem i może liczyć na przysłanie z miasta-państwa doskonale wyszkolonych jednostek włóczników i artylerii. W przeszłości to Averland zapewniał ochronę, położonemu na ruchliwym szlaku handlowym, rozwijającemu się miasteczku. Obecnie sytuacja się odwróciła, miasteczko rozrosło się do rozmiarów potężnego miasta-państwa z równie potężną armią.
Relacje pomiędzy Averlandem i Krainą Zgromadzenia nie należą do serdecznych. Averlandczycy wciąż roszczą sobie pretensje do leżącej w Krainie Zgromadzenia Marchii Averu. Według powtarzanych od wieków opowieści, mieszkańcy baronii zostali zmuszeni do opuszczenia ziem przez uzbrojone oddziały Imperatora Ludwiga Grubego, który przekazał teren Niziołkom. Pomiędzy Averlandem a położonym na północy Stirlandem od wieków utrzymują się napięte stosunki. W przeszłości stirlandzcy baronowie-rozbójnicy, powstrzymani przez averlandzką Ligę Wina, pozwalali sobie na śmiałe wypady na tereny Averlandu, rabując wsie i małe miasteczka, a następnie uciekając z łupami do swoich, położonych w granicach Stirlandu, twierdz. Choć zaprzestano już owego procederu, a część winnych została ukarana, to minie jeszcze wiele czasu nim obie strony zapomną o doznanych krzywdach. Sylvania, podobnie jak reszta Imperium, jest według Averlandczyków krainą złych omenów i niewielu dobrowolnie tam wędruje. Jeśli już muszą to uczynić, to wybierają dłuższą, okrężną drogę, prowadzącą do Nuln, skąd rzeką Stir płyną do Waldenhof, stolicy Sylvanii.
Relacje pomiędzy prowincją a Księstwami Granicznymi opierają się przede wszystkim na obustronnej ochronie. Averlandczycy, z pomocą kontyngentu Templariuszy Płonącego Serca strzegą północnego wylotu Przełęczy Czarnego Ognia, natomiast wojska księstwa leżącego po drugiej stronie Czarnych Gór jego południowego końca.
ciąg dalszy nastąpi...
(a wszystkie wpisy fluffowe opublikowane dotychczas dostępne są w czytelni).
Dzień dobry! Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że w imieniu swoim, czyli QC, oraz Maniexa przedstawię wam kolejny wywiad przeprowadzony w ramach cyklu Między Młotem, a Kowadłem! Listę opublikowanych do tej pory wywiadów znajdziecie TUTAJ. Założeniem serii jest przeprowadzenie wywiadów z blogerami skupionymi wokół założonego przez FireAnta serwisu Wrota - polska sieć blogów bitewnych. Bohaterem kolejnego odcinka jest Asterix, który od listopada 2013 roku prowadzi Blog Valadoru.
Kwestionariusz osobowy...
...osoby rozpytywanej.
Wywiad zaczniemy od szybkiego kwestionariusza osobowego:
Nim przejdziemy do wywiadu drodzy czytelnicy zechcą włączyć sobie wybrany przez Asterixa teledysk.
Wywiad...
...czyli między młotem a kowadłem.
Czy pamiętasz swoje pierwsze spotkanie z grami bitewnymi? Jak zaczęła się Twoja przygoda z figurkami? W którym to było roku?
Asterix: Rok 1995 (I klasa liceum) - brat przyniósł rulebook do WFRP. Liczmistrz, Potępieniec, ... i oto jestem.
Od kiedy prowadzisz bloga i co skłoniło cię do takiej aktywności w sieci?
Asterix: 16 listopada minęły trzy lata. Namówił mnie kolega (Nathan) mówiąc że będę popularny w sieci. I rzeczywiście udało się, dostaję codziennie około 20 maili (głównie z banków, i z sympatia.pl).
Dlaczego zdecydowałeś się na taką platformę blogową i co uważasz za jej największą zaletę?
Asterix: Nie mam pojęcia. Myślałem że jest tylko taka jedna.
Jak często sprawdzasz licznik odwiedzin? Czy popularność bloga ma dla ciebie znaczenie, jeśli tak to jak promujesz swój blog w sieci?
Asterix: Nie sprawdzam, popularność jest ważna ale są w życiu ważniejsze rzeczy typu uczciwość, dobro i pieniądze. Bloga traktuję jako przedłużenie ... fanpage'a na FB. Na blogu mogę się rozpisać i "polać wodę" itd.
Śledzisz polską blogosferę? Aktywnie komentujesz prace innych twórców, czy ograniczasz się do biernego podglądania?
Asterix: Śledzę aktywnie. Bardzo lubię komentować ale równie często zapominam gdzie coś skomentowałem więc jeśli ktoś mi odpisał na komentarz a ja nie skomentowałem odpisania to przepraszam - tego nie przeskoczę.
Swojego bloga prowadzisz od kilku lat, jak oceniasz poziom komentarzy publikowanych przez internautów? Jak zmieniało się to na przestrzeni lat?
Asterix: Komentarze są od zawsze na najwyższym poziomie. Lubię jak ktoś mi coś tam poradzi albo rzuci soczystym sarkazmem. Mam wrażenie że stali blogerzy już się znają i często jakoś bardziej otwarcie komentują w swoim gronie. Ale oczywiście mogę się kompletnie mylić w tym aspekcie.
Czy jakiś komentarz szczególnie utkwił ci w pamięci?
Asterix: Tak. Nie wiem dlaczego to zapamiętałem, ale Koyoth napisał mi kiedyś na informację o wadze mojego stadionu do Bloodbowla (15 kg) "Wcale nie dużo. Wcale ;)". No i tak to pamiętam.
Czy masz jakieś ulubione blogi, które regularnie odwiedzasz? Jeśli tak to które?
Jak dużo czasu poświęcasz na hobby? Masz swój warsztat?
Asterix: Dość sporo. Prawie codziennie między 21:00 a 00:30. Mam spore pomieszczenie w piwnicy (tam robię odlewy bo mnie żona wywaliła), sporą gralnię w domku gospodarczym (kiedyś zmieściliśmy tam turniej WFB na 12 osób) ale i tak pracuję w pokoju "tam gdzie telewizor" bo malując oglądam mecze, czasem jakiś film itd. Dlatego tak długo to trwa.
W twoim warsztacie dominują produkty jednej firmy, czy lubisz eksperymentować i wciąż szukasz nowych rozwiązań?
Asterix: Zawsze miałem tylko farby Citadela. Dopiero od niedawna zaopatrzam się w produkty różnych innych. Na razie jestem na etapie MIGa i Army Paintera.
Jesteś bardziej modelarzem, kolekcjonerem czy graczem?
Asterix: Malować się ciągle uczę, kolekcjonuję co popadnie, nie jestem też mistrzem w graniu więc chyba wszystko po równo. W procentach dałbym 30 na modelarza, 30 na kolekcjonera i 40 na gracza - lubię zagrać jak już pomaluję.
Skąd czerpiesz inspirację? Czy przygotowujesz sobie materiały poglądowe przed malowaniem lub modelowaniem? A może kierujesz się jedynie swoją wyobraźnią?
Asterix: Tylko wyobraźnia. Czasami maluję a potem żałuję że najpierw nie pooglądałem jak to powinno wyglądać.
Jaką figurkę chciałbyś pomalować jeszcze raz?
Asterix: Raczej żadnej. Uwielbiam mieć już pomalowane żeby zabrać się za coś nowego.
Jakiej figurki nie chciałbyś pomalować ponownie?
Asterix: Nocnego goblina ze skull pass. Pomalowałem ich 150 i do dzisiaj boję się tych modeli.
W twojej kolekcji znajduje się sporo modeli, wyprodukowała je jedna firma czy pochodzą z różnych źródeł? Czym kierujesz się podczas wyboru figurki? Produkty której firmy polecasz?
Asterix: Kiedyś istniał dla mnie tylko GW. Ale od paru lat kupuję to co mi się spodoba, niezależnie od tego co to za firma. Ale GW ma u mnie jednak ciągle pierwszeństwo. Od paru lat zadziwiają mnie modele Wyrda a ostatnio z ciekawych rzeczy kupiłem sobie paczuszkę z "Dungeons and Dragons" - fajna jakość modeli.
Gdzie najczęściej kupujesz modele i akcesoria modelarskie? Masz swój ulubiony sklep internetowy lub portal aukcyjny?
Asterix: Na to pytanie czekałem. Modele kupuję prawie tylko i wyłącznie w Valador.pl sklepie mojego brata którego zawsze chętnie wspieram słowem i czynem czasem też. A akcesoria w AGTOMie przeważnie.
Jakie jest twoje ulubione uniwersum/system?
Asterix: Od zawsze Stary Świat. Chociaż ostatnio czytam i słucham sobie opowiadań z uniwersum WH40k i też jest nieźle. Przymierzam się też do poczytania fluffu Malifaux bo słyszałem o nim niesamowite rzeczy.
Figurka, którą najchętniej dodałbyś do swojej kolekcji, ale którą ciężko zdobyć?
Asterix: Chciałbym starego Kemmlera (tego przed tym V edycyjnym). Ale na Ebayu jest za drogi i narazie się nie zdecydowałem.
W jaką grę chciałbyś zagrać ponownie, ale z różnych powodów nie możesz?
Asterix: W WFRP - niestety tu nie mam czasu zupełnie na to a poza tym nie wiem jakby mi się grało. Ale to piękne czasy były.
W jaką grę nie chciałbyś zagrać ponownie?
Asterix: Chyba takiej nie ma. Ale ciężko mi wrócić do WFB.
Jak twoi najbliżsi reagują na hobby?
Asterix: Bardzo pozytywnie, dzieci czasem ze mną coś pomalują jak je zmuszę, a żona zawsze mówi na nowo pomalowane modele że "fajnie" i bardzo trafnie komentuje dobór kolorów. Brat i bratankowie (dwaj) też grają, zbierają i malują więc też są na tak. Zawsze też na prezenty dostaję coś do swojego hobby więc lepiej chyba być nie może.
Uczestniczysz w wydarzeniach związanych z grami bitewnym? Turnieje, konwenty? Jeśli tak, to jakie wydarzenie polecasz/wspominasz najlepiej?
Asterix: Teraz już nie bywam ale drzewiej bywało że i owszem. No chyba że ja to zorganizuję to wtedy biorę udział hehe. Jestem typowym graczem stacjonarnym i gawędziarzem - lubię opowiadać że gdzieś pojadę a potem mi się nie chce bo przecież mam gralnię u siebie. Podoba mi się organizowanie małych eventów ale zawsze boję się niewypału. Najlepiej wspominam małe turnieje o Puchar Mordoru (moja gralnia). To kameralny turniej z różnymi wymyślonymi zasadami typu interakcje między stołami, i jakieś takie losowe sprawy - bardziej klimatyczna sprawa niż turniejowe zmagania.
Jakie masz plany modelarskie na najbliższą przyszłość?
Asterix: Skończyć armię beastmenów do AoS (hehe, taki żart - dobrze wiem że tego się nie da skończyć). Mam też zamiar zrobić ekipę do Frostgrave'a i kupić starter do Cybertronic z Warzone.
Gdzie widzisz siebie hobbystycznie za 5 lat?
Asterix: W tym samym miejscu. Dalej będę kończył armię beastmenów i ekipę do Frostgrave'a. Starter do Cybertronic już powinienem mieć bo idą święta i sam sobie go kupię. Pewnie dojdzie też sporo nowych rzeczy.
Gdybyś miał taką możliwość - jaką książkę lub film chciałbyś zobaczyć w wydaniu figurkowym?
Asterix: Ostatni Mohikanin - mój ulubiony film o indianach (czy indianinach). Chciałbym taki skirmish całkowicie w lasach/na skałach/w strumieniach itd. Parę modeli i heja. Wiem że jest Muskets&Tomahawks ale w pobliżu nie ma nikogo kto by wogóle wiedział co to jest i jeszcze się nie zdecydowałem.
Tomasz z bloga Sobie maluję przygotował dla ciebie pytanie: Kto by wygrał? Rekinoniedzwiedź, czy pająkokrokodyl?
Asterix: Zależy z kim. Ale myślę że rekinoniedźwiedź w rzutach karnych.
Gdybyś mógł zadać pytanie bohaterowi następnego wywiadu, to o co byś zapytał?
Asterix: Który z wpisów na moim blogu (bo zapewne większość jest Ci znana) podoba Ci się najbardziej.
I który z wyWrotowców powinien być bohaterem następnego wywiadu?
A może chcesz napisać jeszcze coś od siebie lub odpowiedzieć na pytanie, którego nie zadaliśmy?
Asterix: Pytanie: Czy jest coś związanego z hobby co chciałbyś robić w okolicy? Tak. Chciałbym zorganizować stałą grupę graczy, malarzy, kolekcjonerów, modelarzy w okolicy oraz zorganizować jakieś stałe miejsce spotkań gdzie można by pogadać, pograć, pomalować, przyprowadzić dziecko, zagrać w planszówkę, namówić "niegrających" do grania itd. Szkoda że Pszczyna jest taka mała. Podoba mi się to co zrobili chłopaki z Szybkiego Szpila, Solo i Heretic w Katowicach (Inny Wymiar).
Dziękujemy za wywiad. Życzymy Ci wielu kolejnych sukcesów, udanych projektów i wszystkiego tego czego potrzebujesz!
Zakończenie...
...czyli do następnego razu.
...a szanownemu państwu-draństwu dziękujemy za lekturę. Jeśli podoba się Wam ten cykl dajcie znać w komentarzach oraz udostępnijcie wpis na portalach społecznościowych. Ach, zapomniałbym! Który z wyWrotowców zgodnie z życzeniem szanownego państwa-draństwa miałby być bohaterem kolejnego wywiadu?
Witam szanowne państwo-draństwo na Danse Macabre i zapraszam do lektury oraz komentowania kolejnego wydania Zebranych z tygodnia, cyklu który na blogu ukazuje się od #304 tygodni. Znajdziecie tutaj galerie, nowości, poradniki oraz recenzje, podsumowania i ciekawostki związane głównie z uniwersum Warhammer Fantasy, choć nie tylko...
Zobaczcie także co wydarzyło się sto i dwieście i trzysta tygodni temu:
I greet you cordially on the Danse Macabre and invite you to careful reading and bold commenting the next release Chosen from the week, this cycle appears on the blog since #304 weeks. In Chosen of the week you will find galleries, news, tutorials, reviews, summaries and facts related mainly to the Warhammer Fantasy universe, but not only...
Look also what happened one and two and three hundredweeks ago:
Volomir on volomir.com released another edition of Do not Miss 2016. (ENG)
On the other hand, Tyler M. on the blog Mengel Miniatures chosen and showed his model of the week. (ENG)
Inne | Others
Na stronie Nauka w Polsce szanowne państwo-draństwo może zapoznać się z wyposażeniem starożytnego chirurga z Cypru.
A Borejko na Git Games prezentuje nieco młodsze ale równie użyteczne narzędzie - krzywomierz - który może przydać się na sesji RPG.
Natomiast wpisy opublikowane w ramach #29 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego pojawiły się w minionym tygodniu między innymi na blogu Borsuczy warsztat.
On the page Nauka w Polsce you can learn about the equipment of the ancient surgeon from Cyprus. (PL)
Borejko on Git Games presents a slightly younger but equally useful tool - map measurer - that can be useful at the session RPG. (PL)
Entries published within the #29 edition of Miniature Blog Carnival appeared in the last week, among other things on blog Borsuczy warsztat. (PL)
I to wszystko na dzisiaj. Jeśli spodobał ci się wpis to udostępnij post oraz kliknij na umieszczone poniżej gwiazdki, kwadraty oraz inne G+1 czy FB lubię to!. A jeśli znajdziecie w sieci odnośniki do ciekawych galerii, nowości, poradników, recenzji lub ciekawostek albo sami opublikujecie warty uwagi wpis na waszym blogu to piszcie śmiało komentarze pod tym wpisem.
And that's all for today. If you liked this entry share post and leave mark by clicking on the stars, squares and other G+1 or FB like it !. And if you find the web links to interesting galleries, news, guides, reviews, interesting facts, or they do publish a very interesting one entry on your blog please write boldly comments on this entry.