wtorek, 26 marca 2013

Von Carstein, część 3.

Żadna z wampirzych linii krwi nie jest tak znana ludzkości jak przeklęty i znienawidzony ród Von Carstein. Przystojni, aroganccy, charyzmatyczni, i dumni, Von Carsteinowie stanowią prawdziwą arystokrację nocy.
Vlad von Carstein był pierwszym z rodu, który przyniósł klątwę wampiryzmu na nieszczęsną ziemię Sylvanii. Von Carstein przemierzył całą prowincję, zatrzymując się na dworach lokalnej szlachty, gdzie przemieniał w podobnych sobie lub zabijał nieposłusznych, dotychczasowych władców Sylvanii.
W długiej historii Imperium Von Carsteinowie wielokrotnie prowadzili niezliczone armie ożywieńców pustosząc ziemie Imperium. Choć do tej pory ludziom zawsze udawało się odeprzeć inwazje, to wojny z Wampirzymi Książętami na zawsze utożsamiły Sylvanię z przeklętą ziemią, gdzie zmarli nie spoczywają w pokoju, a nazwisko Von Carstein stało się w Imperium synonimem wojny, okrucieństwa i ostatecznego upadku.

Ha! Jak szanowne państwo-draństwo z pewnością zauważyło, udało mi się pomalować modele bohaterów służące w szeregach Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein. Co oznacza, że powoli zbliżam się do końca prac na Nieumarłymi do Warheim FS.

O samych modelach jak i malowaniu poszczególnych elementów figurek napisałem już wcześniej - zainteresowanych zachęcam do lektury TEGO i TEGO wpisu.

Natomiast w ramach uzupełnienie dodam, że:
  • Biały malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła. 
  • Z kolei szare szaty Nekromanty oraz czarne ubrania Dregów pomalowałem używając schematu, jaki zastosowałem kiedyś malując figurkę Magistra Cienia. 
  • Płaszcze Wampirów, kamizelki Nekromanty i Dregów oraz kropierz konia bojowego malowałem farbami ze starej palety GW. Postawa to Liche Purple, rozjaśniana następnie kolorami Warlock Purple, Blood Red. Wzory malowałem farbą Tentacle Pink rozjaśnianą kolorem Skull White. I na koniec delikatny wash Leviatan Purple. 
  • Bryłka Upiorytu osadzona na szczycie laski Nekromanty to Dark Angels Green ze starej palety GW, rozjaśniany nowymi farbami Warpstone Glow i Moot Green oraz Skull White. 
  • Z kolei więcej na temat podstawek szanowne państwo-draństwo znajdzie TUTAJ.
Malując bohaterów służących w kompanii hrabiego Von Carstein postanowiłem poeksperymentować nieco z ubraniami na figurkach. Ogólnie jestem zadowolony z efektu, płaszcze, kamizelki i kropierz wyszły całkiem fajnie. Za to nie do końca podobają mi się tarcze herbowe na kropierzu, biała linia wyszła nieco za gruba i całość kojarzy mi się trochę z oknami...

To tyle, zapraszam do oglądania, komentowania i udostępniania.





Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

6 komentarzy:

  1. jak zawsze, zaje.... yyy.. err.. solidna robota!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajni, szczególnie podobają mi się konny i nekromanta, świetne szatki u tego ostatniego.

    OdpowiedzUsuń
  3. przy okazji - jak malujesz te liście z nasion brzozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie maluję. Kupiłem je na Allegro już w trzech kolorach - żółty, czerwony i zielony.

      Usuń
  4. bardzo fajnie wyszli, na początku jakos nie podchodził mi ten kolor skóry, ale teraz sie ładnie komponuje:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za komentarze. Cieszę się, że modele się wam podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...