piątek, 30 sierpnia 2013

Avatars of War - Lord of Torment (minirecenzja)

Tym razem punktualnie, w ostatni piątek wakacji zapraszam szanowne państwo-draństwo do otwarcia pudełka z modelem od Avatars of War kupionym w esklepie BattleBear.
 
Prezentowany poniżej model Lord od Torment and familiar uzupełni szeregi oddanych Slaaneshowi bohaterów Zwierzoludzi do Warheim FS.

 
Figurka została zapakowana firmowo w przeźroczysty blister, który prócz składającego się z sześciu części modelu Lorda i odlanego w jednym kawałku chowańca oraz kwadratowej podstawki 25 x 25 mm zawiera także grubą gąbkę, która chroni zawartość przed uszkodzeniem. Wewnątrz opakowania znajduje się także ulotka z logo firmy, zdjęciem pomalowanego modelu i innymi niezbędnymi informacjami.

 
Blister zawiera dwa modele Pana Cierpienia i jego chowańca (Lord of Torment & familiar). Figurka Pana Cierpienia została podzielona na siedem części, chowaniec dostępny jest w jednym kawałku, wszystkie elementy zostały odlane w białym metalu. Przy czym wzdłuż linii podziału formy na wszystkich elementach znajdowały się spore nadlewki, których usunięcie wymagało nieco czasu. Po wyczyszczeniu poszczególnych elementów w miejscach łączenia bitsów nawierciłem otwory w których umieściłem sztyfty wykonane ze spinacza biurowego.

 
Jak państwo-draństwo zauważy na umieszczonych poniżej zdjęciach z oryginalnego zestawu wykorzystałem jedynie korpus i ogon. Pozostałe części pochodzą z zestawów GW. Zdecydowałem się na konwersję modelu z dwóch powodów. Po pierwsze figurkę kupiłem z zamiarem zrobienia z niej Herszta Zwierzoludzi. Po drugie zarówno miecz jak i kostur są bardzo delikatne i co rusz wyginały mi się niebezpiecznie w rękach - więc postanowiłem zastąpić je plastikowymi elementami.

 
Pan Cierpienia i chowaniec to bogate w detale, wyrzeźbiona z pomysłem figurki, który swoją stylistyką otwarcie nawiązują do Lordów Chaosu od GW. Odziany w hełm, zdobiony kirys i najeżone kolcami naramienniki Lord of Torment dzierży w dłoniach ostrze i zakończony gwiazdą kostur, z kolei do pasa przytroczoną ma okutą księgę. W wielu miejscach na figurce widoczne są macki, które wyłaniają się zarówno spod odzienia jak i z paszcz umieszczonych na kirysie i wieńczącej kostur gwieździe.

Zapraszam do oglądania i komentowania!




Gdy zamawiałem część modeli, nie było ich jeszcze w ofercie sklepu jednak ekipa z BattleBear bez problemu sprowadziła je dla mnie. Tak więc, jeśli macie jakieś upatrzone modele, a nie chcecie lub nie możecie sprowadzić ich ze strony producenta, zawsze można spróbować i napisać BattleBear


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim Fantasy Skirmish na FB,
 dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...