wtorek, 13 listopada 2012

Kampania - Mroczny Cień Śmierci, część 3 - Starcie.


Uwaga: Jako, że w trakcie rozgrywki zrobiliśmy nieco ponad 30 zdjęć w celu ułatwienia odbioru i wygody czytania znaczną część fotografii ukryłem w tekście.

Jak zapewne państwo-draństwo zauważyło, w wielu miejscach tekst wyróżniony jest ciemnoczerwonym kolorem - to właśnie po kliknięciu w tak zaznaczony tekst otworzy się zdjęcie.

Życzymy przyjemnego czytania!

Wpisy dotyczące rekrutacji kompanii biorących udział w potyczce można przeczytać TUTAJ oraz TUTAJ.

Przygotowanie do rozgrywki:



Scenariusz:
qc
: Umówiliśmy się z SofM na rozegranie potyczki poza murami. Jako, że kompania Mrocznych Elfów posiada niższe notowania Prestiżu Drużyny, to SofM losowała scenariusz. Wypadło na Starcie.

44 STARCIE
Zimny północny wiatr niósł ze sobą zapowiedź walki i cierpienia. Ponury szum pożółkłych liści i upiorne, skrzekliwe krakanie kruków i wron przepowiadało kolejną śmierć pełną bólu i samotności…
Wrogowie podążając wąskimi, wiejskimi ścieżkami coraz bardziej zbliżali się do siebie oraz do nieuchronnego krwawego przeznaczenia, jakie zgotował im Khorne!

Teren:

Zaleca się, aby Starcie zostało rozegrana na stole o wymiarach 4’x4’. Każdy z graczy rzuca K6 w celu ustalenia, który z nich rozpocznie rozmieszczanie elementów terenu wiejskiego (należy przerzucić ewentualne remisy) – wyższy wynik zadecyduje o pierwszeństwie. Gracz wybiera jedną z makiet i umieszcza ją w dowolnym miejscu na polu bitwy. Następnie to samo robi przeciwnik i tak dalej na zmianę, póki elementy terenu wiejskiego się nie skończą.

Pogoda:

Aby określić panujące w czasie rozgrywania potyczki warunki atmosferyczne należy postąpić zgodnie z zasadami podanymi w umieszczonym na początku rozdziału paragrafie POGODA W STARYM ŚWIECIE.

Drużyny:

Każdy z graczy rzuca K6 (należy przerzucić ewentualne remisy). Gracz z wyższym wynikiem wybiera czy chce rozstawić swoją drużynę jako pierwszy, czy drugi. Gracz, który rozstawia swoje modele jako pierwszy może wybrać krawędź stołu na której rozpocznie potyczkę. Przeciwnik, wystawia swoje modele jako drugi na przeciwległej krawędzi stołu. Wszystkie modele należy rozstawić w strefie rozstawienia w odległości do 6” od brzegu stołu.

Rozpoczęcie potyczki:

Należy wykonać rzut K6 (przerzucając ewentualne remisy). Gracz z wyższym wynikiem rozpoczyna potyczkę.

Cel:

Rozgrywka zostaje zakończona, gdy jedna z drużyn nie zda testu rozbicia.

Punkty Doświadczenia:

+1 za przeżycie. Jeżeli bohater lub grupa stronników przeżyje potyczkę to otrzymują +1 PD.
+1 za zwycięstwo. DOWÓDCA drużyny, która osiągnęła cel rozgrywki otrzymuje +1 PD.
+1 za przeciwnika Wyłączonego z akcji!. Każdy bohater otrzymuje +1 PD za każdy Wyłączony z akcji! wrogi model.

Ponadto uzgodniliśmy, że w trakcie gry będziemy korzystali z Kart Elementów terenu oraz Pogody i Lokacji, natomiast zrezygnujemy tym razem z Kart Zadań specjalnych. [Karty w pliku pdf dostępne są TUTAJ.]


Teren:

qc
: Rzut K6 rozstrzygnął kolejność rozkładania terenów i SofM rozpoczęła układanie makiet, które znalazły się na polu bitwy.



Pogoda:

qc
: Nie chciałem zepsuć sobie zabawy losując niekorzystną dla Żyrokoptera pogodę. Dlatego chętnie odstąpiłem SofM ten przywilej. Tym chętniej, że wylosowała pogodny dzień.

Lokacje:

qc
: Po rozłożeniu terenów i określeniu pogody panującej nad polem bitwy, przyszedł czas na wylosowanie Kart Lokacji. Losowo ustaliliśmy iż, wyciągniemy po jednej karcie. SofM wyciągnęła kartę Niecka Dhar, którą splugawiła Świątynię Sigmara. Natomiast mi, udało się wylosować kartę Ambona Myśliwska, którą położyłem w wieży Fortified Manor House.

Drużyny:

qc
: SofM znów rzuca więcej oczek na kostce i wygrywa możliwość wyboru - wystawia się jako pierwsza, na wskazanej przez siebie krawędzi stołu. Stawiając modele Mrocznych Elfów w pobliżu Ogrodu Morra, który według założeń sprzed rozgrywki pełnił będzie rolę Mistycznego Monumentu.

SofM
: Nie powiem, wahałam się. Z jednej strony zdawałam sobie sprawę, że qc zechce wykorzystać atuty jakie daje Ambona Myśliwska, z drugiej strony chciałam zdobyć Nieckę Dhar. Choć Wieszczka Khaina z jednym zaklęciem nie była zbyt groźna, to perspektywa podwojenia zasięgu była kusząca. Kusząca na tyle, że wygrała.


qc
: Wystawiłem nieliczną kompanię Khazadów po przeciwnej stronie stołu w pobliżu Ambony Myśliwskiej na wieży przylegającej do Fortified Manor House. Zajęcie Ambony Myśliwskiej przez Tana w Żyrokopterze i Mistrza Inżyniera uznałem za priorytet.


Rozpoczęcie rozgrywki:



Runda 1:
Tura Mrocznych Elfów:

SofM
: Nad położoną w głębi lasu osadą unosił się zapach śmierci i rozpaczy. Ceifero, Szlachcic Mrocznych Elfów żałował, że nie dane mu było przybyć tu wraz z Hordami Chaosu, które spustoszyły północne rubieże Imperium. Ogień, rozpacz i wreszcie śmierć... Teraz pałętały się tu jedynie te śmierdzące brodate pokurcze. Cóż, Khaine będzie musiał zadowolić się krwią Krasnoludów...
Pasado, Korsarz stojący nieco dalej od pogrążonego w myślach dowódcy dostrzegł wydrapane na murze starożytne glify. Visto, okrutna Wieszczka Khaina, która nawet w starym korsarzu budziła lęk bez trudu odczytała starożytne znaki. A może dla niej wcale nie były starożytne, któż wie ile wieków liczyła sobie Oblubienica Pana Morderstwa.
- Bogowie nam sprzyjają. - Rzekła głosem w którym słychać było chciwość i pożądanie. - W tych znakach kryje się mapa okolicznych ziem. Dzięki niej znajdziemy wiele kosztowności...
- Może i tak. - Korsarz obrócił się w stronę Elfa, który ośmielił się przerwać czarodziejce. Również Visto spojrzała w stronę mówiącego Druchii. Ale małomówny Abondo, niewiele sobie robił z zimnych ogni płonących teraz w oczach Wieszczki. Rubinowe oczy spoglądały ze spokojem, a pokryta głębokimi bliznami twarz Egzekutora nie zdradzała żadnych emocji. Jedynie dłoń dzierżąca smukłe, zakrzywione ostrze uniosła się nieco. - Najpierw musimy pokonać Khazadów...
Egezkutor umilkł, gdy dostrzegł Niewolnika, który drżąc ze strachu usiłował zwrócić na siebie uwagę.
- Mów, czyżby bogowie odebrali ci mowę nędzniku? - Visto wyładowała swoją złość na wynędzniałym człowieku. - Cóżeś tam zobaczył?
Klepsydrę wcześniej Druchii wysłały Niewolnika, by ten sprawdził Mistyczny Monument znajdujący się na terenie Ogrodu Morra. Gdy człowiek zakończył relację Egzekutor uśmiechnął się krzywo: - Kamień Zguby! Zaiste bogowie nam sprzyjają Wieszczko...
- Dość dyskusji! Później będziecie sobie skakać do gardeł. Tam czeka na nas prawdziwy wróg, nie musicie szukać go pośród swoich. - Ceifero stanął pomiędzy syczącą ze złości Visto, za którą jak cień stały Diablice Khaina - Seda i Azafran, a uśmiechającym się z wyższością Abondo...


Grę rozpoczęła od
zdarzenia losowego. Stojący w pobliżu cmentarza Korsarz dostrzegł wydrapane na murze starożytne glify.

(45) GLIFY
Losowo określony model bohatera (który nie jest związany walką wręcz, nie został Oszołomiony! lub Powalony na ziemię! i nie Ucieka!) należący do gracza zdarzenia dostrzega tajemnicze glify wyryte na pobliskim głazie. Należy wykonać rzut K6, a wynik odczytać z tabeli.
K6 REZULTAT
[...]
6 Na głazie wyryto mapę okolicy, a gracz zdarzenia może automatycznie wybrać następny scenariusz, który będzie rozgrywany.
Z kolei Mistyczny Monument okazał się być Kamieniem Zguby.
Quote::
Przekleństwo Kamienia Zguby obejmuje wszystkie modele, które znajdują się w odległości do 6" od głazu. Objęte działaniem Kamienia Zguby modele, które zostaną trafione, wykonują rzut na zranienie z premią +1.

Przesunęłam Harpie nad Ogrodem Morra chroniąc je w cieniu sprofanowanej Świątyni Sigmara. Z kolei Wieszczkę Khaina wysłałam wraz z jednym z Niewolników w kierunku Dreadstone Blight, zaś resztę kompanii przemieściłam wzdłuż cmentarza, tak by Druchii mogły kryć się za murami przez ewentualnym ostrzałem ze strony Krasnoludów.

Punkty Pieszczoty Chaosu
zdobyte za zbadanie lokacji wykorzystałam na osłonięcie Harpii Tumanem.

KOSZT: 1
Należy użyć 5” okrągłego wzornika, którego środek należy umieścić w dowolnym wybranym przez gracza miejscu. Wszystkie modele (wrogie i sprzymierzone), których podstawki są całkowicie przykryte wzornikiem, automatyczne odczuwają skutki efektu, te modele, których podstawki są częściowo przykryte, odczuwają efekt na 4+. Objęte działaniem efektu modele do początku następnej tury gracza traktowane są tak, jakby znajdowały się za lekka osłoną.

Tura Krasnoludów:

qc
: Grundar spojrzał przez ramię w stronę Nardara, stary Mistrz Inżynier kończył regulację silnika parowego nucąc pod nocą starą krasnoludzką sagę. Za nim Uregar Blaggsson, młody Łamacz Żelaza pomagał zawiązać kaftan Długobrodemu Uldragowi Mordorson. Z tyłu zaś, oparty o kamień drzemał Undrag Blamesson, milczący Trollobójca, który wyruszył z Karak Kadrin w poszukiwaniu honorowej śmierci.
- Pamiętam, jak ojciec śpiewał nam tę pieśń. - Grundar odezwał się do Nardara. Inżynier zamknął pokrywę silnika, przerwał pieśń i zeskoczył na ziemię.
- Ano śpiewał. - Nardar schował klucze do grubej skórzanej torby. - Silnik wyregulowany bracie, tylko uważaj na podmuchy wiatru. Nie podoba mi się to miejsce.
- Tobie nie podoba się nic, poza twoim warsztatem Nardarze. - Roześmiał się stary Uldrag Mordorson.
- Ano, nie podoba. Śmierdzi tu Elfami. - Mistrz Inżynier i Długobrody niemal równocześnie splunęli w stronę mrocznego lasu.
Grundar zwiększył obroty rotora, a gdy Żyrokopter lekko wzniósł się w powietrze obrócił maszynę w kierunku Khazadów.
- Pora ruszać bracia. Mamy tu krzywdy do wyrównania.
- Ano. - Odpowiedziały Krasnoludy.
Uregar Blaggsson z podziwem obserwował jak Żyrokopter, pilotowany przez Tana, z głośnym sykiem silnika parowego wzniósł się w górę, a następnie lekko wylądował na wieży przylegającej do Fortified Manor House.


Po wylądowaniu na wieży Tan zajął Ambonę Myśliwską, czym zdobył +1
Punkt Pieszczoty Chaosu. Również Mistrza Inżyniera, uzbrojonego w kuszę, wysłałem w stronę wieży. W odróżnieniu od Tana, Krasnolud będzie musiał włożyć dużo więcej wysiłku by dostać się do ambony.

Natomiast Długobrody, Łamacz Żelaza oraz Trollobójca ruszyli wzdłuż ściany lasu, kierując się w stronę gościńca.



Po wylądowaniu na ambonie
Tan wypatrzył jedną z Harpii, która nie zdążyła schronić się za murami świątyni. Bełty wystrzelone z kusz powtarzalnych zamontowanych na Żyrokopterze powaliły Harpię, która padła na ziemię Wyłączona z akcji!.

Krasnoludzki Tan zdobył kolejne +2 Punkty Pieszczoty Chaosu, które wykorzystałem osłaniając tumanem idących w pobliżu lasu Khazadów, z kolei Mistrz Inżynier dostrzega opartą o ścianę drabinę, a jeszcze przed chwilą dałby sobie rękę odciąć, że jej tu nie było...


KOSZT: 2
Gracz, który użył tego efektu może umieścić w dowolnym miejscu pola bitwy drabinę o długości do 5”.

Runda2:


Tura Mrocznych Elfów:

SofM
: Krasnoludy miały sporo szczęścia, ale w końcu Harpie są po to, by ginąć zamiast Elfów.

Wieszczka Khaina wchodzi
po schodach na pierwszą kondygnację Dreadstone Blight i Ukrywa się! w cieniu murów. Niewolnik, który podąża za nią nie zdążył skryć się przed wzrokiem Krasnoluda, ale może będzie miał więcej szczęścia niż Harpia.

Nieco dalej na polu bitwy druga Harpia ląduje na wieży Skullvane Manse, a Mroczne Elfy zmierzają w kierunku Niecki Dhar.

Tura Krasnoludów
:
qc
: Długobrody, Łamacz Żelaza i Trollobójca kontynuują ruch w stronę Mrocznych Elfów.


Mistrz Inżynier rozpoczyna wspinaczkę po drabinie, która zajmie mu dwie tury. Z kolei Tan obraca Żyrokopter i
wybiera na cel Niewolnika, który towarzyszy Wieszczce Khaina. Co prawda Harpia znajduje się nieco bliżej, ale skryta za blankami Skullvane Manse jest nieosiągalna dla Krasnoluda.

I tym razem Tan trafia w model przeciwnika. Niewolnik zostaje Oszołomiony!, jednak znajduje się zbyt blisko krawędzi, zatacza się i spada z kondygnacji uderzając w ziemię, a następnie zostaje Wyłączony z akcji! w wyniku odniesionych obrażeń.


Tan zdobywa kolejne +2 Punkty Pieszczoty Chaosu, które wykorzystuję do okrycia tumanem Długobrodego, Łamacza Żelaza i Trollobójcę.

Runda 3:

Tura Mrocznych Elfów
:
SofM
: Harpia szarżuje z głośnym skrzekiem na Trollobójcę, a jej potężny cios posyła nieprzytomnego Krasnoluda na ziemię. Trollobójca zostaje Wyłączony z akcji!. Harpia przezwycięża Głód krwi.

Szlachcic, Korsarz, Egzekutor oraz Diablice Khaina kontynuują marsz
w kierunku Niecki Dhar.

Kompania Mrocznych Elfów zdobywa +2 Punkty Pieszczoty Chaosu, które znów wykorzystuję do otoczenie tumanem Druchii.

Tura Krasnoludów
:
qc
: Krasnoludy po stracie Trollobójcy zdają pierwszy test Rozbicia.
Długobrody i Łamacz Żelaza szarżują
, na Harpię ta ucieka przed wściekłymi Krasnoludami.
Krasnoludzki Mistrz Inżynier wdrapuje się w końcu na ambonę.
Tan przemieszcza się
i ląduje na gościńcu skąd niecelnie strzela do Egzekutora.

Runda 4:


Tura Mrocznych Elfów
:
SofM
: Harpii nie udaje się zmobilizować i kontynuuje ucieczkę w stronę najbliższej krawędzi stołu.

Z kolei Szlachcic oraz Korsarz i jedna z Diablic Khaina ruszają w stronę Niecki Dhar i przejmują lokację.


Natomiast Egzekutor i druga Diablica Khaina zbliżają się do broniących przeszkody Krasnoludów.


Niewolnik zostaje wysłany w kierunku Żyrokoptera, by osłaniać Druchi przed ewentualnym ostrzałem.


W Dreadstone Blight Wieszczka Khaina wychodzi z kryjówki wypowiadając słowa plugawej inkantacji. 


Na początku fazy magii wykonuję rzut na tabelę Niecki Dhar, na kości wypada 5, co oznacza że zasięg zaklęć zostaje podwojony.


LOKALIZACJA: bez ograniczeń
Dopóki drużyna kontroluje Nieckę Dhar, na początku każdej fazy magii kompanii należy wykonać rzut K6 i odczytać wynik z tabeli:
K6 REZULTAT
[...]
5 Zasięg wszystkich zaklęć zostaje podwojony.

Visto rzuca zaklęcie i posyła Mroźny Wiatr w stronę Mistrza Inżyniera okupującego ambonę na Fortified Manor House. Krasnolud ulega kąsającej mocy czaru i zostaje Powalony na ziemię!.

Tura Krasnoludów
:
qc
: Tan ponownie zdaje drugi test Rozbicia. A następnie szarżuje na Wieszczkę Khaina, która Ucieka! przed wściekłym Krasnoludem.
Mistrz Inżynier podnosi się
z ziemi, choć wciąż pozostaje Oszołomiony!.
Długobrody i Łamacz Żelaza czekają
na zbliżające się Druchii.

Runda 5:


Tura Mrocznych Elfów
:
SofM
: Szlachcic i Diablica Khaina szarżują na Łamacza Żelaza. Korsarz i Egzekutor atakują Długobrodego. Jednak Krasnoludy bronią przeszkody, a to oznacza, że Mroczne Elfy nie otrzymają korzyści wynikających z szarży.

Wieszczka Khaina mobilizuje się i odwraca w stronę Tana. Splata zaklęcie i posyła kąsające podmuchy mroźnego wiatru w machinę. Jednak solidny krasnoludzki Żyrokopter, który pokonał niejedną górską burzę śnieżną, nic nie robi sobie z plugawej magii Mrocznych Elfów.


Nieco dalej Szlachcic Mrocznych Elfów atakuje Łamacza Żelaza, Khazadowi udaje się odbić cios tarczą. Uderzenie serca później tarcza ponownie chroni Krasnoluda przed zaciekłymi ciosami Diablicy Khaina.


Łamacz Żelaza wymierza cios w stronę Mrocznego Elfa, jednak Szlachcic Druchii z łatwością paruje wściekłe uderzenie Krasnoluda.


Egzekutor Wyłącza z akcji! Długobrodego.

Tura Krasnoludów
:
qc
: Tan zdaje trzeci test Rozbicia, a następnie ląduje w pobliżu Elfów i celnym strzałem Wyłącza z akcji! model Niewolnika.

Z kolei Mistrz Inżynier, który otrząsnął się z szoku wywołanego plugawą magią obiera na cel i Egzekutora celnym strzałem Wyłącza z akcji! Mrocznego Elfa. Co więcej, pocisk rykoszetuje i rani Korsarza, który pada Powalony na ziemię!.


Łamacz Żelaza wytrwale blokuje tarczą ciosy Druchii, które z kolei z nadludzką zręcznością parują ciosy krasnoludzkiego topora. Krasnolud dzielnie zdaje test Sam w walce.

Runda 6:


Tura Mrocznych Elfów
:
SofM
: Ceifero szukał luki w obronie młodego Krasnoluda. Jednak Łamacz Żelaza z wprawą posługiwał się tarczą. Szlachcic przeklął gdy usłyszał świst, a uderzenie serca później na ziemię osunął się zarówno Pasado jak i Abondo. Krasnoludów było mniej, ale nie umierali łatwo. Poza tym, ta przeklęta, sycząca, toporna, latająca machina siała spustoszenie w szeregach Druchii.
Ceifero zręcznie uniknął ciosu Khazada i rozejrzał się. Sytuacja była coraz bardziej beznadziejna.
- Odwrót. Przegrupować się. Bogowie mają wobec nas inne plany! Odwrót!


Wydałam rozkaz odwrotu. Ryzyko wybicia do nogi było zbyt duże.




Tura Krasnoludów
:
qc
: Uregar Blaggsson ryknął w bezsilnej furii, gdy tchórzliwe Elfy uciekły spod ostrza jego topora. Chciał biec za nimi, zatopić ostrze w ich ciałach, jeden raz za każdą krzywdę, którą jego ród wycierpiał od tych zdradliwych istot. Jednak obowiązek był silniejszy niż chęć zemsty.
Ranne Krasnoludy Uldrag Mordorson i Undrag Blamesson leżeli w pobliżu muru, którego tak zaciekle bronili. Nieprzytomni, zakrwawieni... Kątem oka dostrzegł jakiś ruch, zacisnął dłonie na stylisku topora i odwrócił się w stronę zbliżającej się sylwetki. Krew i pot zalewały mu oczy.
- Spokojnie synu. Już po walce. - Znajomy głos otrzeźwił młodego Krasnoluda.
- Mistrz Nardar? - Jego własny głos był zachrypnięty i drżący.
- Ano. - Odpowiedział stary Krasnolud i podał Łamaczowi Żelaza skórzaną torbę. - Pomóż mi. Musimy opatrzyć ich rany. Szkoda by krew Khazadów marnowała się w tej ziemi.
Łamacz Żelaza sięgnął do sakwy wyciągając butelkę ze spirytusem, bandaże oraz igłę i nici.
Nad nimi Grundar Hergarsson patrolował okolicę, a kusze powtarzalne zamontowane na dziobie Żyrokoptera głodne były krwi Druchii.
- Jeszcze zapłacą za krzywdy. Zapłacą słono... - Odgłos silnika zagłuszył słowa Tana gdy Żyrokopter zaczął nabierać szybkości.


Krasnoludy wygrały bitwę. Ale wojna wciąż trwa.


Podsumowanie:

 
SofM: Żyrokopter to zło! Nie dość, że trudno było związać walką nieliczną drużynę Krasnoludów. To jeszcze Żyrokopter skutecznie szachował moje modele. Cóż, do niskiej Wt Elfów trzeba będzie się przyzwyczaić i nauczyć z nią grać. Mam tylko nadzieję, że Sekwencja po potyczce nie okaże się śmiertelnie niebezpieczna dla Wyłączonych z akcji! modeli.
Popełniłam też kilka błędów, których postaram się uniknąć w czasie następnych rozgrywek.

qc
: Ano.


Rozpiskę z Żyrokopterem muszę wypróbować w czasie gry z innymi kompaniami - bo jest bardzo obiecująca. Minusem jest nieliczna kompania, ale z drugiej strony dobrze użyty Żyrokopter to jedna z lepszych jednostek. Szkoda tylko, że machinę wojenną można wyposażyć tylko w jeden mechanizm inżynierski.

Teraz pozostaje tylko liczyć, na bogatą sekwencję po potyczce i zdolności Inżyniera - oby składał kości do kupy równie skutecznie jak naprawia silniki.



Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie komentarz i udostępnicie ten post. Jeśli chcecie postawić mi kawę przycisk DONATE znajduje się poniżej.
I will be happy if you leave comments and share this post with friends. If you want to put me a coffee DONATE button is below.


 
Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...