sobota, 8 grudnia 2012

Zombie, część 3.

Wystarczająco ciężko było zabić Sylvańczyków za pierwszym razem - walka z ich ożywionymi zwłokami to nie przelewki. Spróbuj najpierw zabić Nekromantę lub Wampira, zanim zdoła je przebudzić. Nawet jeśli go nie dopadniesz, gdy tamci już powstali, nadal warto spróbować zniszczyć ich pana, bowiem wówczas większość jego armii ponownie umrze. A jeśli się nie uda… cóż, nie radzę uciekać, ponieważ gdy niektórzy z was wyłamią się i rzucą do ucieczki, to tak jakbyście podpisali wyrok śmierci na cały oddział. Z drugiej strony, niewielkie macie szanse w bezpośrednim starciu z Zombie. Jeśli zdołacie, trzymajcie się poza zasięgiem ich broni i wybijajcie je z daleka ogniem - przydadzą się maszyny oblężnicze, bowiem tamci nie będą chcieli łatwo umrzeć po raz drugi.
- Schultz, kapitan najemników

Co zrobi muszkiet ożywionemu ciału - wybije kolejną dziurę w dupie?
Jeżeli jeszcze raz będziemy musieli ćwiartować to cholerne, chodzące mięso, przypomnijcie mi, żebym wziął od chuja halabard!
- Stemahr Holst, żołnierz Imperium

Czy istnieje lepsze przypomnienie dla żywych losu, jaki wkrótce podzielą?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Dzisiaj wyjątkowo (nek)romantycznie. Prócz Kart Magii z zaklęciami Nekromancji mam dla państwa-draństwa także skończone modele Zombie do Warheim FS.

Wygrzebańcy to modele pochodzące z zestawów Zombies Pack #1 oraz Zombies Pack #2 firmy Heresy Miniatures.




 

Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS.

5 komentarzy:

  1. Fantastycznie klimatyczne. Szkoda, że Halloween już było :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra robota :) - zgniła, groźna i domagająca się świeżych mózgów nieumarła hałastra!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre, szczególnie podstawki mi sie podobają. Osobiście wole bardziej cieliste kolory zombiaków, ale zielonkawe też są fajne. Ciuchy w paski są ekstra.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...