poniedziałek, 31 marca 2025

Podsumowanie miesiąca. Marzec.

Marzec na blogu upłynął pod znakiem 27 nowych wpisów – od gorących felietonów po recenzje i galerie, które (mam nadzieję) dostarczyły Wam solidnej porcji inspiracji. A ponieważ życie modelarza to wieczna walka między porządkiem a kreatywnym chaosem, w tym miesiącu postanowiłem zmierzyć się z obydwoma tymi tematami.

Kontynuując pisanie felietonów opublikowałem tekst zatytułowany czas na granie, a w ramach Figurkowego Karnawału blogowego napisałem jak radzić sobie z graczami oszukującymi w grach bitewnych oraz jak w warsztacie wygrać w porządek.

galerii na zdjęciach zagościli Sumo, Rydwan oraz Muszkieter i Bukanier.

W warsztacie rozpocząłem waloryzację makiet z zestawów City Town Ruin od Kromlech, a efekty możecie zobaczyć TUTAJTUTAJ oraz TUTAJ TUTAJ.

Zrecenzowałem zestawy Watchtower of the Empire od Games Workshop, Lost Kids no3 od Rotten Factory oraz Dwarven Giant Cannon od Scibor MM, załogant 2 i The Vampire Menace z serii Tales of the Old World od Axia Miniatures.

Wtorki to od dłuższego czasu dzień w którym publikuję fragmenty historii Starego Świata, które możecie przeczytać TUTAJTUTAJTUTAJ oraz TUTAJ.

Rozpocząłem także prezentacji modeli Kupieckiej karawany z Arabii do Warheim FS, a bohaterów i grupy stronników możecie zobaczyć TUTAJTUTAJ oraz TUTAJ, TUTAJ TU.

Napisałem też kilka słów na temat dostępnych na Storytel audiobooków Apofenia oraz Hipersomnia autorstwa Magdaleny Kornak.

Poza blogowa zapraszam także na Facebook gdzie znajdziecie zdjęcia z Turnieju Warheim FS - Połowa(nie) na bekon.


I na koniec trochę statystyk.

W minionym miesiącu boty oraz szanowne państwo-draństwo odwiedziło DansE MacabrE ponad 10k razy - tak, to połowa lutowego wyniku, ale w końcu wiosna – może boty poszły na spacer?

Do najczęściej czytanych postów oprócz 
Kalendarza Imperium (WTF?) należały:
Na dzień 31032025 blog posiada 254 (+1) obserwatorów i 932 (-3) obserwujących na FB oraz 4413 opublikowanych postów.

Marzec był miesiącem, w którym udało się pogodzić walkę z chaosem, recenzje nowości i trochę refleksji nad grami bitewnymi. Dziękuję Wam za kolejny miesiąc wspólnej przygody – i pamiętajcie: niezależnie od tego, czy walczycie z bałaganem, oszustami, czy własnym brakiem czasu, najważniejsze to cieszyć się hobby.

Chyba że... no właśnie, okaże się, że wasz kot uznał wasz nowy warsztat za swój osobisty tor przeszkód. Wtedy pozostaje tylko jedno rozwiązanie: oddać mu władzę nad pracownią i iść na kawę.

Do zobaczenia na DansE MacabrE!